Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Oliwka ja w ubiegłym miesiącu w czasie owulacji miałam delikatnie zabarwiony śluz takie małe plamionka i poszłam do gin.i pytam co to jest a ona,że w czasie owulacji mogą występować plamieniai że wszystko jest O.K.POZDRAWIAM ;D
Qrcze a a ja juz nie wiem co z ta moja owulacja w poprzednim cyklu mialam ja pozno a teraz bylam przekonana ze wypadal ok13a 14d.c. (bol jajnikow i sluzik)ale tem nie wykazala pocieszam sie ze moze to przez to ze troche sie przeziebilam .Co wy o tym myslicie ??????????
Dorka, mam pytanko, więc gdzybyś mogła to proszę o odpowiedź!! Ja pewnie odpiszę i ją przeczytam pojutrze, bo mąż zaraz zacznie formatować komputerek, ale to nie ważne.
Chodzi mi o to, że jeśli jesteś z okolic Krakowa, bo ja tak to czy nie wiesz jaki jest najlepszy (twoim zdanie) szpital, tzn. gin itp... też się zastanawiam gdzie byłoby anlepiej choć sama też nie jestem w ciąży No ale co zależy się dowiedzieć jak jest okazja
Dziewczyny do Was też kiedruję to w/w pytanie , jęsli któraś z Was ma jakieś sprawdzone info i mogłaby się nim podzielić Całuski, miłego wieczorka życzę ;D ;D ;D
Pa
Izabelka, Dorka! Piękne wykłady o Luteinie! Ja biorę niby na przeros endomerium na szyjkę macicy a jednocześnie jakby co to na podtrzymanie jakby były kłopoty! W sobotę mam nadzieję wyjdzie test choć trochę się boję, że wszystki nadzieje znowu będę bez pokrycia.... Kasia masz racje ja teżmam wrażenie, że choć owulację powiinnam mieć ok 18dc mam ją ok 14, ale może mam ją rzeczywiście ok18 dc bo nie liczę dni przed @ w czasie których 3-4dni mam plamienia, więc jużzgłupiałam i nic nie wiem!
Niestety Vitall - Doda, ja jestem z Dolnego Śląska.., a tu poleca, Lubin-prywatną klinikę-"Femina"..nasłuchałam sie, naczytałam, poobserwowalam i..dla mnie bomba!
Coz..kwiecien mija...7 testow owulacyjnych zbrobilam... 7 wyszlo negatywnych...I mimo ze sluzik byl piekny ( wiesioleczek dzialal!) to coz testy chyba nie klamia... temperaturak tez mierna..;-( Wiec nie ludze sie i nie szukam objawow i nie czekam...i mimo ze troche mi smutno to przynajmniej sie nie zyje zludzeniami...A starania coz chyba zaczne dopiero w lipcu- sierpniu albo pozniej ;-( - bo dopiero w czerwcu mam nadzieje byc juz calkowicie zdiagnozowana + czas na leczenie...takie zycie...
Ale trzymam za was kciuki...!
Margolis mam nadzieje ze udalo ci sie ;-)!!!
pozdrowionka