reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Zaczynamy staranka :)

wiolka ja tez jak teraz zajde w ciaze to bede myslec czy jest dobrze czy znow sytuacja sie nie powtorzy tym razem bede pewnie bardzo mocno siebie obserwowac mam nadzieje ze nie zeschizuje hihi :-)
jeju jak mnie cyce i sutki bola :-(((
 
reklama
wiolka - ja też kiedyś miałam szaloną prolaktynę, kilka lat temu, ale ponoć ona się jakoś wiąże z tarczycą i jej hormonami. miałaś badane?
 
Anisiaj-miałam tylko robioną prolaktyne i dał mi gin leki jak nie zbijemy jej pomiesiącu to będziemy badać wtedy wszystko i szukać przyczyny u mni prawdopodobnie jest to stres w którym ciągle żyje mam nadzieje że ją zbije bo bez stresu w moim przypadku nie da sie żyć,każde złe samopoczucie Nastki przyprawia mnie o wielki stres i strach żeby coś jej się nie stało zwykła gorączka wysoka może oznaczać u nas wszystko. Bobo- każdy sie czegoś boi musimy mieć nadzieje że będzie dobrze i tego sie trzymać ja bardzo chce zajść w ciąże ale nieasamowicie sie boje żeby dziecko było zdrowe moja ciąża z małą to cały czas był ogromny stres i codzienne łzy,strach.W 7 miesiącu lekarz mi zaproponował usunięcie ciąży bo dziecko według niego miało być roślinką na respiratorze i mówi mi pani jest młoda całe życie przed wami drugie dziecko będzie zdrowe a jak pani urodzi to przyczyni sie pani do cierpienia tego dziecka i będzie z nim cierpiała,później nam powiedzieli że dziecko napewno umrze po porodzie ja chciałam wylupić miejsce na cmentarzu ale mąż mówi że nie zobaczymy co będzie okropnie wyczekiwaliśmy co to będzie czy zdąże ja wogóle zobaczyć i czy nie sprawie jej cierpienia jak ją urodze to była najcięższa decyzja w moim życiu ale bardzo sie ciesze że taką podjeliśmy i tak teraz jest
 
wiolka taki juz los matek ze martwia sie o dzieci no a w Twoim wypadku too szczegolnie. kochana jestem pelna podziwu ze jestes taka silna i ze Nastka ma taka super mamusie z ktorej napewno jest dumna :-) brawo Kochana
 
Bobo-myśle że każda mama zrobiłaby to samo na moim miejcu dzięki małej nauczyłam sie bardzo wielu rzeczy i jeżdżąc z nią po szpitalu napatrzyłam sie na niesamowite ludzkie cierpienie ona daje mi siłe a ja jej nie umaiłąbym żyć bez niej moim obowiąkiem jest walcyć o wszystko co jej sie należy torować droge przed nią ale ona jest bardzo zaradna niesamowicie mądra jak na swój wiek i czasami silniejsza odemnie bo jak odprowadzam ją na blok operacyjny to łzy same mi lecą a ona mnie wtedy pociesza raz mi powiedziała mamo nikt nie mówił że będzie łatwo i miała racje ale ma w sobie tyle siły i jest pogodzona z tym że tak często ma operacje że sie po prostu już w jakiś sposób przyzwyczaiła niesamowita jest
 
reklama
Do góry