reklama

Zadbane grudniowe mamy :)

:szok:nieeeeeee bron Boze, mam nadzieje ze sie nie doczekam zbyt wielu bo w zerowa ilosc nie wierze, u nas babki w rodzinie dzielnie sie trzymaly z rozstepami i nawet po kilku porodach maja sladowe ilosci, np babcia po 5 nie miala wogole, narazie posiadam tylko szokujace ilosci cellulitu.. wszedzie, nawet na buzi mi chyba niedlugo wyskoczy
 
reklama
Boże Salomii to ci teraz zazdroszczę... masz idealną gładką skóre mmmmmmmmm tez bym tak chciała :))) Z cellulitem jest też tak że ponoć w ciązy tworzy się "wodny cellulitis", który znika po porodzie. OBY, bo zbyt wielu będę miała wrogów do unicestwienia ;) Mało tego, że chce wrócić do figury sprzed ciąży - ma być jeszcze lepsza!! :P
 
Boże Salomii to ci teraz zazdroszczę... masz idealną gładką skóre mmmmmmmmm tez bym tak chciała :))) Z cellulitem jest też tak że ponoć w ciązy tworzy się "wodny cellulitis", który znika po porodzie. OBY, bo zbyt wielu będę miała wrogów do unicestwienia ;) Mało tego, że chce wrócić do figury sprzed ciąży - ma być jeszcze lepsza!! :P

Wodny? I znika? Oby :) Bo moje nogi zostały nawet na łydkach zaatakowane z dnia na dzień. Na szczęście na razie tylko takim, który widać jak się ściśnie skórę.

A na rozstępy mam krem Perfecta - do brzucha i ud jeden i do biustu drugi. Ale coś przestaję wierzyć, że one pomagają... Mimo wszystko zużyję je do końca zanim kupię coś nowego...
 
Perfecty nie polecam- też je mam i rozstępy pięknie po nim wyskakują:/ Brzuch ratuje mi póki co oliwka (uczula mi biust więc stosuje ją tylko na brzuch). Najgorsza Perfecta to ta do biustu:angry: Jak smarowałam się intensywnym kremem na rozstępy perfecty to biust był ok a przeszłam na krem do biustu i zaczęło się:eek:
 
dziewczyny a ja używałam cały czas perfecty i nie mam żadnego rozstepu!! przynajmniej narazie hehe chwilowo perfecte odstawilam i korzystam tylko z oliwki. ale za to cellulit niestety mnie dopadl... mam nadzieję, że jest tak jak piszecie i zniknie po porodzie...
 
ja w pierwszej ciazy uzywalam serii babydream rossmann - nie mialam ani jednego rozstepu. ale mysle, ze to bardziej kwestia genetyczna niz stosowanych kosmetykow. teraz tez smaruje sie babydream i na razie nic.
 
A może po prostu nie masz skłonności do rozstępów?? Bo jak nie masz skłonności to możesz się wodą smarować a i tak ci nie wyskoczą natomiast jak się ma skłonności to i kremy nie pomogą:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry