Meryan ja stosowałam masę podkładów...i bardzo lubię Lancome Photogenic...kupuję najciemniejszy bo i tak jest dość jasny. Skóra jak aksamit.
Lubię też z Vichy...jak idę na imrezę to się nim smaruje. Dermablend, ale jest trochę ciężkawy, dlatego tylko na imprezy stosuję.
Co do tuszu to obecnie mam z L'oreala extra-volume z colagenem...mogę polecić. Choć generalnie ja przedłużam rzęsy 1:1 więc tuszu rzadko używam, właściwie to dosłownie raz pociągam maskarą coby je uczesać.