wronka
czerwiec05`, kwiecień2010
Ja niestety tez moge dolączyc do Was. mam fatalna cerę, nie dosc, że blizny po tradziku, dzieki kosmetyczce, która mi zrabala kilkanascie lat temu, to jeszcze mam problemy z wypryskami. Tylko u mnie umijescowione są pod rzuchwa i wysypuje mnie zawsze zimą, latem mam spokoj. Byłam kiedys u drmatologa w klinice dermatologii estetycznej i powiedzial mi ,że to sparwy hormonalne, no i oczywiscie wyslal do gina, aby ten przepisal mi Diane35. Jednak po przeczytaniu kilka for na temat tych tabletek podziękowałam, bo strasznie się po nich tyje:-(. No wiec się bujam z tym problemem do dzis. Mam jednak zamiar na jesien isc na mikrodermabrazje , bo pamietam ,że jak kiedys bylam to cera byla ladniejsza.
).
Ja szczesliwie nie mam problemow z wypryskami na twarzy. Niestety pojawiaja mi sie na plecach i za cholere nie moge sobie z mimi poradzic.