Hej Kobietki!
mandrzejczuk jeszcze przed. @ powinna być środa-czwartek, może piątek.... ale ja już straciałm nadzieję... jest mi tak strasznie smutno, gdyby nie wy, nie miałabym się komu wyżalić. nikt mnie nie rozumie.... :-( ;-(
anecia dziękuję ci bardzo słonko. Moja Ciocia też tak miała. Na jednym usg powiedzieli że będzie chłopak, na drugim że dziewczynka. prawie do końca nic konkretnego nie wiedziała. jakoś miesiąc przed rozwiązaniem dowiedziała się że będą bliźniaki. Teraz mają po 15 lat.
Powodzenia. A ty jak się czujesz?
Agness... skoro robiłaś test przed spodziewaną @ to według mnie nic straconego. Ja pierwszy test zrobiłam 3 dni przed spodziewanym terminem i wyszedl negatywny, no i oczywiście wtedy lekko się zdołowałam chociaż nadzieja pozostala no i co się okazało... już w dniu spodziewanej miesiączki wyszedł mi test pozytywny, fakt że delikatna kreska ale jednak pozytywny!!!! Więc czekaj cierpliwie i najlepiej zrób test dopiero po terminie jak @ nie przyjdzie.
A co do tej płci to aż tak bardzo mi nie zalezy żeby znać ją dokładnie, ale jak już spytałam to myślałam że dwie wersje bedą takie same a tu niespodzianka

No ale poczekam cierpliwie na kolejne USG i jeszcze raz zapytam, ale i tak potraktuje to z przymrużeniem oka. A teraz tylko normalnie modlę się zeby z maleństwem (maleństwami ;-)) było wszystko w porządku bo wykryto u mnie cukrzycę. Tzn czekam jeszcze na potwierdzenie po wczorajszych badaniach ale to raczej niestety cukrzyca. No ale czuję się ogólnie dobrze, tylko musze trzymac dietę żeby nie zaszkodzić sobie i maleństwu.
Witam dziewczyny!! Mam Pytanie i nie wiem gdzie sie poradzić.. jest ono trochę skomplikowane; przez 3 lata brałam tabletki anty-kontracept. 1 maja miałam @ z odstawienia, trwał jak zawsze 5 dni. 16 maja wzięłam ostatnią tabletkę ponieważ zdecydowaliśmy się z mężem na dziecko. 18 maja znowu dostałam @ i trwał 5, na początku był bardzo intensywny. w zeszłym tygodniu zauważyłam u siebie tz płodny śluz, przejrzysty i rozciągliwy. Zastanawiam się czy cykl mam sobie liczyć od tej drugiej miesiączki? Od 17 maja kochamy się bardzo często a od 20 praktycznie codziennie. I mniej więcej od 20-go pobolewa mnie dół brzucha. Kuje w całym podbrzuszu (tak myślę). Ból jest taki jakby pulsujący a brzuch wzdęty. Jestem ciągle śpiąca i mdli mnie ale w ciągu dnia.od wczoraj po samobadaniu szyjki mam wrażenie że jest ona rozpulchniona. I wyczułam na niej 3 jakby gródki, nie bolące, naprawdę małe. Boli mnie też cały mój środek, ale to myślę że od intensywności starań

a od dziś bolą mnie piersi, sutki...Proszę, poradzcie mi czy to mogą być pierwsze objawy ciąży?? i kiedy faktycznie mam dni płodne bo nie wiem jak liczyć... rozpisałam się ale bardzo proszę o pomoc
Margola, powiem Tobie szczerze że ja bym jeszcze poczekała na kolejny cykl i dopiero od niego zaczęła liczyć, no a starać możecie się bez przerwy tylko może nie tak często :-) Bo tak własciwie to dziwnie krótką tą przerwę między krwawieniami mialaś więc nie wiadomo co tam w srodku się dzieje. Piszesz jeszcze o tym bólu w środku... może trochę przystopujcie z tymi staraniami, tzn nie codziennie ale np co drugi dzień, bo żebyś sobie jakiś problemów nie narobiła i nie musiała np leczyć jeszcze jakiegoś stanu zapalnego bo tym seksie "jak szalone króliki"

A te objawy dotyczące piersi jak najbardziej moglyby wskazywać na ciążę, bo akurat mnie też bolaly tak jak nigdy przedtem. No ale tak jak pisałam wyżej za dużo jest niewiadomych póki co w Twoim cyklu więc poczekaj lepiej na kolejny okres i wtedy zacznij liczyć dni i jak masz silną wolę to mierz codziennie tempkę rano przed wstaniem o tej samej godzinie (może być tak 1-2 godz poślizgu) i wtedy najlepiej poznasz swój organizm. No i oczywiście obserwuj śluz i te wszystkie "odczucia" tzn ból piersi, jajnikw itp.
margola24 nie chcę cię martwić, ale to objawyt które mam co miesiac. Bolące piersi, bolący brzuch, kłujący.... MOże tobie sie uda, ale u mnie przepowiada to ból brzucja - owulację, a ból piersi - zbliżającą się @.
Ja już chyba jestem bardzo pesymistycznie i sceptycznie nastawiona do starania, życzę wam wszystki powodzenia. Ja już na nie nie liczę
Pozdrawiam was kochane mandrzejczuk - trzymam kciuki za ciebie laseczka.... anecia za ciebie też i oczywiście twoją fasolkę (ALBO DWIE ;-))
Pozdrawiqam,was, nie wiem kiedy się odezwę, ale nie zapominajcie o mNIE!!!!!
Agness GDZIE TY CHCESZ NAM UCIEKAĆ??????????????????? Ani mi się waż, zostajesz z nami i koniec!!!!!!!!!!
złota moja, ale ja nigdy tak nie miałam przed @. ani piersi ani brzuch.. Miałam bardzo dobrze dobrane tabletki i myslę że to dlatego. Przed @ zero objawów, tylko lekki ból brzuha przez godz rano przed @. A teraz nie wiem o sie dzieje z tąd moje pytania.. Może możecie mi pomóc jeśli chodzi jeszcze o cykl, jak mam go teraz liczyć? Od drugiego krwawienia???
Taka jak pisałam wyżej, może lepiej poczekaj na kolejny okres :-)
Cześć dziewczyny co o tym myslicie kilka dni temu pisałam o tej tempce wczoraj rano miałam normalne 34,4 a wieczorem 37,7 a dzisiaj powinnam dostać @ i nic nisza aż boje zrobić się testu niechce sie znowu zawieźć bardzo proszę napiszcie co wy o tym myslicie pozdrawiam i trzymam kciuki za nas wszystkie
MariWi wieczorem nie mierzy się tempki, bo to nie jest w ogóle miarodajne i prawidłowe, no i nie masz co porównywać tej temperatury z rana i z wieczora. Temperaturę mierzy się każdego dnia rano o tej samej godzinie (tzn jak będziesz miala 1-2 godz poślizgu to nic się nie stanie tylko sobie to zapisz że pomiar był o innym czasie), przed wstaniem z łóżka (ja nawet do wc przed pomiarem nie wychodziłam), termometr "strzepnij" sobie już wieczorem i przygotuj pod ręką żebys nie musiała się po niego zwlekać z wyrka. Ja tempkę mierzyłam od pierwszego dnia okresu (nieważne że trochę się przy tym bruziłam

), zawsze w pochwie. A te pomiary wieczorne to nie sa miarodajne dlatego że po całym dniu zawsze w pochwie będzie podwyższona temperatura. No ale skoro dzisiaj nie dostałas @ to zrób sobie dzis lub jutro test i zobaczysz czy coś pokaże. Trzymam kciuki!!!!