Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jak myslicie ile najlepiej jest poczekac po odstawieniu tabletek? Czy 6 miesiecy to wystarcząjacy czas jeżeli brało się je kilka lat![]()
witam wszystkie panie pisalam dlugo na forum mama 2010 a teraz tu popisze ,bralam tabsy ok 4 lat po odstawieniu (oczywiscie chcemy dzidzie )mialam jeden cykl 33 i pozostale dwa po 29 wiec chyba sie wszystko unormowalo teraz zaczynam czwarty cykl z pozytywnym mysleniem moze sie uda . moj luby ciagle powtarza ze to przez tabsy mamy klopot z zajsciem ale w sumie to dopiero 3 cykle nie udane .juz podczas brania tabsow zdarzalo sie ze mialam okres przerywany dwa dni obfite i jeden dzien nic i potem znow jeden dzien i koniec wiec tak dziwnie i sie zastanawiam czy to wina tabletek??? miala tak ktoras?i ogolnie to tez slyszalam od mojego 1-go gina ze jak przestane brac to od razu ciaza i sie wystraszylam i dalej bralam(debil byl z niego nie lekarz!!!)
Jesli chodzi o przerywany okres podczas brania tabsow to nie mialam takiego. Zawsze regularnie jak w zegareczku 4 dni . No a to co slyszalas od swojego gina ze od razu ciaza itd. no to zdarzaja sie takie przypadki wlasnie pare dni temu dowiedzialam sie ze znajoma odstawila tabsy i juz @ nie dostala jest w ciazy takze to prawda. Na nas tez przyjdzie kolej i bedziemy sie cieszyly fasoleczkami;-)Hej dziewczyny jestem na tym forum nowa,mam nadzieję że przyjmiecie mnie pod swoje skrzydła:-)
Od jakiegoś czasu czytam wasze forum i postanowiła sie wkońcu zapisać,może mnie któraś pocieszy...
Moja historia jest taka że brałam Cilest przez jakies 3,5roku odstawiłam pod konieć czerwca tego roku i od tamtej pory staramy się z mężem o malutką fasolkę,tak jak czytałam u niektórych z Was też na początku co cykl to miałam przeczucie za każdym razem że już coś kiełkuje i z każdą @ wkurzałam sie że nie wyszło,tak bardzo już chcielibyśmy maleństwo a tu nic:-(
Pomału zaczynam się martwić bo tak jak piszecie koleżanki na około mają maluszki a ja niby młoda,zdrowa a tu nic...
Najlepiej to nie myslec intensywnie bo dziala na odwrot he,he latwo powiedziec gorzej wykonac wiem cos o tym
moze skorzystaj z testow owulacyjnych jest duzo dziewczyn co sobie chwali te testy.Mam regularnie dokładnie jak w zegarku co 33 dni...a co do testów owu to narazie jeszcze poczekam do nowego roku,potem jesli nadal nic nie zaskoczy udam sie do ginia i zobaczymy co powie,myślę że chyba u mnie to jest kwestia psychiki chyba za bardzo isę "napalam" muszę trochę wyluzowac,teraz ma troche innych zmartwień niż staranka także może akurat...
ja tez strasznie sie napalilam w pierwszym cyklu ale jak zobaczylam 1 kreche na tescie jakos tak mi odrazu przeszlo i teraz raczej luzniej do tego podchodze nie robie narazie testu ( w poprzednim cyklu robilam test juz w dniu spodziewanej @ ) zobaczymy ile wytrzymam ;-) czekam na okres he,he czekanie to moja specjalnosc zobaczymy jak dlugo...