• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zajść w ciążę po antykoncepcji...

Żeby było zabawniej w trakcie brania Diane35 nad górną wargą zrobiło mi się przebarwienie (w sumie to drugi, po chęci zostana mamą powód dla którego odstawiłam tabsy) i jedyne co jest ciut pocieszające to to, że po odstawieniu tabletek ciut zjaśniało. Chciałam iść na usuwanie ale znajoma odradziła i powiedziała,że to strata kasy, bo teraz usunę a ponoć w ciąży może mi od nowa wyjść, jak myślicie, to prawda?
 
reklama
nie wiem kochana ja tabsów juz nie biore spory czas i nic takiego nie mialam ale moja znajoma miala przebarwiena jak brala i jak odstawila sie unormowalo ale w ciazy nie jest wiec nie wiem jak to sie odbywa w tym czasie
Wiecie co jakby cycki miały by byc u mnie objawem ciazy to w tym cyklu spodziewalabym sie chyba trojaczków tak mi urosły ale niestety zasze rosna mi przed @:)
 
Hej, to i ja się dołączę:) dwa tygodnie temu odstawiłam Nuva Ring - lekarz kazał się starać od razu, ze względu na moje PCOS. Tylko jak mam sie starać jak nie wiem kiedy jest owulacja....sex bardzo przyjemna rzecz, ale przecież nie będziemy na siłę codziennie ise kochać nie wiedząc nawet czy jest owulacja...Boję się, że akurat tego dnia kiedy nie bedziemy będzie owulacja i cykl stracony...
 
Lanka z tym staraniem się zaraz po dostawieniu to już różne teorie słyszałam, mój poprzedni lekarz kazał starać się zaraz po odstawieniu, potem byłam u innego lekarza, który był zdziwiony decyzją kolego po fachu bo jego zdaniem lepiej by było odczekać 2-3 mce aż wszystko się unormuje po odstawieniu tabsów. Co lekarz to inna opinia :eek: my przez pierwszy mc po odstawieniu nie staraliśmy się zbyt intensywnie, raczej nie przeszkadzaliśmy naturze ;-) no ale nic się nie zadziało bo mam zwariowane cykle po odstawieniu, od końca sierpnia miałam dwa okres (w tym jeden wywołany Luteiną) i 3 razy plamienia...
 
Jakoś tam mojemu lekarzowi ufam, bo specjalizuje się w przypadkach beznadziejnych(no dobra, nie tylko - ale również):) Na antykoncepcji byłam przez ostatnie 8 lat. Każda próba odsatwienia kończyła się zanikiem miesiączki i cystami, które ładnie się wchłaniały po powrocie do atyków. Zanim cykl się zaburzał i pojawiały się cysty mijało kilka miesięcy. Do tego czasu miałam normalnie okres i owulacje - lekarz sprawdzał, bo przychodziłam na konsultacje...
W międzyczasie leczyłam się w szpitalu, ale w sumie nic ciekawego nie wymyślili poza tym, że mam brać hormony.
No więc teraz, kiedy już się zdecydowaliśmy, że chcemy mieć dziecko, wolałabym żeby się udało bez żadnych ekstra pomocy...z drugiej strony wiem, że jak będę się spinać to może nic z tego nie być.
Obecnie mam bóle w podbrzuszu i nie wiem czy to owulacja czy coś tam się dzieje w związku z odstawieniem antykoncepcji...
 
Lanka nie wiem jak u Ciebie ale ja w pierwszym cyklu miałam mega bóle brzucha, aż w nocy spać nie mogłam tak mnie ciągnęło, oczywiście wkręciłam sobie, że na bank się udało zaskoczyć w pierwszym cyklu i jestem w ciąży. Nic bardziej mylnego. Potem Gin mnie uświadomił, że podczas brania tabletek anty, macica jest malutka i teraz po odstawieniu macica wraca do normlanego rozmiaru, rozciaga się i stąd ten ból brzucha.
 
A to mnie jakoś podniosłyście na duchu:)
Karola - własnie od kilku dni boli mnie brzuch mocno i oczywiście boję się, że coś niedobrego się dzieje już, ale skoro z tą macicą jest tak jak mówisz, to trochę mi lepiej;)
Kwiatuszek - tak, tak niby to wiem, ale tak bardzo chce już tego dzidziusia, że przestaje racjonalnie myśleć:D
no nic, to czekamy...mam nadzieję, że będę miała normalnie miesiączkę - bezproblemowo i na czas;)
 
hej dziewczyny!

ja póki co walczę o zdrowie młodego, byliśmy w szpitalu itp przeboje nas dopadły więc staranka odłożyliśmy na jakiś czas
ale myślę że za jakiś miesiac zaczniemy na calego

pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry