reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Irma - ale Izunia ma sliczna czapeczke i kojec tez super:)))))

Mamoot - w koncu kupilismy Matiemu kurteczke-taka jak ma Wojtek..i jeszce taka fajna kangurke - zielona, -oczywiscie tez w h&m- jak zrobie zdjecie to wkleje:)))))

Widziałam już fotki. Super Mati wygląda.

Pati, ja uważam, że noga najładniej wygląda na obcasie. Ale najczęściej chodzę bez obcasów, bo jestem wygodna i nie chce mi się niewygodnie chodzić.:-p:-D
A Twoje buty na koturnach super. Ja zwykle na takie popatrzę w sklepie, przymierzę, a potem stwierdzam, ze i tak nie będę w nich chodzić i kupuję płaskie sandały albo klapki.
 
Pati, ja uważam, że noga najładniej wygląda na obcasie. Ale najczęściej chodzę bez obcasów, bo jestem wygodna i nie chce mi się niewygodnie chodzić.:-p:-D
A Twoje buty na koturnach super. Ja zwykle na takie popatrzę w sklepie, przymierzę, a potem stwierdzam, ze i tak nie będę w nich chodzić i kupuję płaskie sandały albo klapki.

To ja się pod tym podpiszę bo u mnie tak samo :tak:

Zakupy fajne bardzo - aż też mi się chce na wiosnę zaszaleć...ale na razie niestety się zakupami dołuję - muszę się wyżalić. Mianowicie chodzi o poszukiwanie kreacji na wesele - dziś sie namierzyłam tyle że nie zliczę i nic - dupa :(
Chciałabym najlepiej sukienkę - ale wiecie - nie taką balową typu do kostek z gorsetem ale coś lżejszego, co założę więcej razy niż raz na wesele no i w czym będzie mi sie dobrze bawić a nie tylko wyglądać...no i oczywiście to są wymagania nie do zaspokojenia niestety - jak coś mi się podoba to albo rozmiar nie taki albo kolor beznadziejny albo coś tam jeszcze...dziś doszłam do wniosku że prędzej Lolka wesela się doczekam niż sobie sukienkę znajdę :wściekła/y: :no: :wściekła/y: :no: :wściekła/y: :no:
 
Baśka nie przejmuj się napewno coś znajdziesz:tak: może na allegro albo jakiś komis czasami są tam fajniejsze rzeczy niz w sklepach. A dla pocieszenia ja też tak mam że najpierw obłaże wszystkie sklepy az mi normalnie nogi do d... za przeproszeniem wchodzą a potem okazuje sie że nic nie kupilam i dopiero jak mam tzw nóż na gardle to uidaje mi się coś kupić, :baffled: ale wierze zę dasz rade, moja ostatnią kiecke kupowałam w Femini ale nie wiem czy Elbingu jest taki sklep:-)
 
A dla pocieszenia ja też tak mam że najpierw obłaże wszystkie sklepy az mi normalnie nogi do d... za przeproszeniem wchodzą a potem okazuje sie że nic nie kupilam:-)

to dokładnie tak jak ja ciężko u mnie z wyborem no chyba że coś mi się naprawdę spodoba ale to rzadko następuje niestety
za to z rzeczmi dla Sandry nie ma najmniejszego problemu zobacze łapie i biegne do kasy :-D :-D :-D

Cieżko radzić Basiu każdy ma inny gust ale napewno coś fajnego wybierzesz :tak:
 
Basia,
trzymam kciuki, ja w ubiegłym roku taka załamana byłam bo we wrzesniu byłam druhną i nie miałam żadnej sensownej kiecki. W sklepach same ciężkie kiece za jeszcze cięższą kasę. Byłam strasznie zrezygnowana (tak jak Ty) i zupelnie przypadkiem, będąc na kawie z koleżanka, w galerii weszłam do H&M i kupiłam aktualnie moją superulubiona kieckę wieczorową, nastepnie weszłam do Zary i tego samego dnia kupiłam superulubiona kieckę wielozadaniową - czyli małą-czarną:-)
Spróbuj może w takich "ogólnookazyjnych" sklepach:-)
 
Basia, ja mam wesele w lipcu i jestem przekonana, że u mnie będzie tak samo:baffled: Chcę zrobić identyczny zakup jak Ty, czyli coś bardziej funkcjonalnego, a nie tylko na jedną okazję.
Trzymam kciuki, żeby sie udało!
 
reklama
ha ja w tym roku bylam już na złotym weselu- i jeszcze mam 3 wesela:tak: i tak się składa, że na każdej imprezie inne towarzystwo, więc będę mogła iść w tej co kupiłam na złote. A wyobraźcie sobie, że byla to pierwsza kiecka, którą mierzyłam i od razu spasowała- postaram się o fotki z imprezy to Wam wkleję. Ogólnie zawsze kupuję kiecki do kolan, bo kiedy mam pokazywać nogi, jak nie teraz kiedy jestem młoda:-D Moja jedyna długa suknia to była ślubna:), no i jeszcze na studniówce, ale jakoś nie mam do niej sentymentu choćby ze względu na długość.

Za to mam taką jedną sukienkę, którą uwielbiam, ale byłam już w niej na 5 weselach:tak: ale czuję się w niej rewelacyjnie i jakoś szkoda mi się z nią rozstać. Będę miała ją w tym roku na poprawiny:)

Ja mam taki jeden ulubiony sklep, w którym zawsze coś eleganckiego, a jednocześnie wygodnego znajdę. I tego sklepu się trzymam, ogólnie wszystkie zakupy ostatnio robię w nim, i garnitury itd. bo pasuje do mnie rozmiarowo też.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry