Ja idę za miesiąc i własnie ma straszny problem, a trąba nie wpadłam na to, żeby Was zapytać. No więc, Kochane, ratujcie: Idziemy na wesele 21 kwietnia do tzw. wszystkomających znajomych. No więc jak się pewnie domyslacie problem dotyczy prezentu... O planowanym weselu wiedzieliśmy juz dawno, wiec pomysl byl taki, żeby kupić im weekend na Praterze, czy jak to tam sie nazywa, albo w gospodarstwie agroturystycznym z wycieczką konną po lasach, albo coś takiego. No ale okazało się 2 tygodnie temu, że panna młoda jest w stanie błogosławionym, wiec pomysl upadł. Chciałabym coś ciekawego, tym bardziej, że to są tacy znajomi co to my z nimi w góry jeździmy, na różne zwariowane wycieczki, na skałki wspinać się itp. Od nich w prezencie ślubnym dostaliśmy taki profesjonalny latawiec dwumetrowy - masę z nigo mieliśmy radochy, i dalej mamy.
No to chyba macie jasność sytuacji. Klops kompletny tym bardziej, że to juz za miesiąc!! ratujcie!! Oni mieszkają Wrocław/Poznań, więc fajnie by było, gdyby to cos w miare w okolicy, ale nie koniecznie. Budżet powiedzmy ok. 500zł.
Macie jakieś pomysły??