reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
no właśnie cena jest okropna, heh w samochodzie mamy isofix, ale pewnie zdecydujemy się na jakiś tańszy fotelik, juz sama nie wiem, tyle wydatków:wściekła/y:
 
Pati dzieki za dokumentacje:-) Wszystko widac jak na dloni i widac, ze Naomi zadowolona i ze jej wygodnie. Ja musze przyznac, ze myslalam, ze w fotelikach przodem do kierunku jazdy dzieci siedza bardziej w pionie ale widze, ze wcale tak nie jest i zekat nachylenia jest dosc spory wiec musi byc wygodnie. No i miejsca tez sporo:-)
Naomi widze wyciaga glowe tak jak Julek jak jedzie. On normalnie potrafi tak godzine sie wychylac tylko zeby cos widziec :-)

Ell Priori chyba jao jedyny maxi cosi ma mozliwosc isoFic i powiem, ze nas ta wlasnie opcja interesuje. Drogie co prawda diabelstwo ale bardziej stabilne no i ten fotelik to juz jednak na nieco dluzszy okres wiec chyba sie oplaca. Zobaczymy pewnie jednak najpierw jak to wyglada w rzeczywistosci wtedy zdecydujemy.
 
Chcialam zapewnic kochane Cioteczki, ze Tobi jest rownie fantastyczny, jak Priori naszej Noemi :-D :-D :-D

My jezdzimy malutka yariska a Mateusz ma nad glowka bardzo duzo miejsca... I jest zachwycony. A sztywne pasy sa baaardzo wygodne, same sie sciagaja przy wysiadaniu i nie ma zadnego problemu, ze sie lapka w cos zaplacze ;-)

Nam nie zalezalo na isofixie, dlatego Priori bralismy pod uwage tylko ten prostszy. A u nas dla odmiany Matisiek w sklepie ryczal w Priori hehe... Przed zakupem wsadzajcie Dzieciaczki do fotelikow i badajcie reakcje :-D :-D :-D

Sprobuje znalezc potem jakas fotke, coby udokumentowac wysokosc sufitu ;-)

A Noemka wyglada na bardzo zadowolona i w sumie przeciez o to chodzi, nie?... :-D
 
Kasia, ja mogę chcieć:-)

Asia, mówisz, masz:-D Niestety nie doczytałam wcześniej i wyślę bodziaczki jutro (a poszłyby 2 przesyłki do Zielonej, bo wysyłałam tez Przyjaciółce:-))

Wlaśnie Dziewczyny - przesyłki nadane. Oczekujcie białym bąbelkowych kopert z Tarnowa:-) Szczegóły finansowe wysłałam na maile.
Jak będę jeszcze kiedys u nas takie fajne promocje, a bedziecie zainteresowane, to pohandlujemy ;-)
 
reklama
Kasia, cieszę się, że się załapałam:-) Jak zobaczyłam, ile dziewczyn jest chętnych na te bodziaki, to już się nie pchałam, żeby Ci kłopotu nie robić, ale skoro zostały, to je chętnie przygarnę:-D Nie wiem, czy mnie pominęłaś w informacjach dot. finansów, ale nic nie dostałam na maila...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry