reklama

Zakupowe szaleństwo

Fredka jakaś marynarka albo bolerko sweterkowe do kościoła albo urzędu i będzie ok:) jak dla mnie, a jesli dobrze się w niej czujesz to jak najbardziej.
A właśnie postaram się wkleić dzisiaj fotki nasze z ostatniego weselicha na kaszubach, ach tego czasu brakuje na wszystko.

Fusik bardzo udane zakupy a do tego jeszcze tanio. Gratulacje!
 
reklama
Fredka, mnie się sukienka podoba. Ona ma z boku kokardę, czy to wzór na dywanie wystaje? :-) Tak jak pisze ell - coś do zarzucenia na ramiona i będzie ok.
 
tak jest wiązana z tyłu na kokardę. Kupiłam ją wczoraj. Niestety mąż przechodzi ciężki okres i nie raczył powiedzieć mi na jej temat nawet słowa. Burknął coś pod nosem i tyle. A mi głupiej cisnęły się łzy do oczu.
Dzięki wielkie :-D za dobre słowa:-D .
 
Fredko no pewnie że możesz , do tego tylko jakieś bolerko ( jak piszą dziewczyny) albo hmmm..... nie wiem jak to się fachowo nazywa taką chuste , jakieś pantofelki , torebeczka i jak ta lala będziesz wygladać :-)
 
Fredka jasne że pasuje! :tak::-)tylko nie rozumiem czemu nie zaprezentowałaś sie nam na zdjęciu w tej sukience:dry:
a na męża miny nie zwracaj uwagi, pewnie i tak nie zna się na modzie;-):-)
 
Fredka fajowa ta sukienka i tak jak piszą dziewczyny.... diabeł tkwi w szczegółach czyli jakies fajowe dodatki i będzie ok
 
Fredka pewnie że możesz!!! Ja na ostatnie wesele też planowałam coś bardziej uniwersalnego, mniej błyszczącego ale po prostu nic nie znalazłam na siebie i dlatego kupiłam kieckę taką bardzo wyjściową...a przekrój ciuszków był szeroki - były też kobitki w takich zwyklastych letnich sukienkach...mi się osobiście Twoja podoba, ja bym dodała do niej ciemny żakiecik i będzie francja elegancja :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry