reklama

Zakupowe szaleństwo

Ja na zime chce kupic mlodej jakis plaszczyk...i na zmiane jakas kurtke...
A kombinezon jeden mam,ktory kupilam Noemi w tamta zime i tez mila go ponosic ale do teraz jest na nim jeszcze cena..
 
reklama
Baska bardzo fajne butki. M zakupilismy jak bylismy w Polsce tez 2 pary: sandaly i takie kryte i sa ok. Na jesien mialam mu dwie pary zakupione juz wczesniej w Belgii i jestem teraz zla jak osa bo przy przeprowadzce sie zawieruszyly. Tzn. mialo do nas dotrzec wszystko z pokoju dziecinnego a nie dosc ze najpierw nawet niektorych czesci z lozeczka i mareraca nie przywezli to po naszej wizycie owszem dowiezli ale ciuchow zimowych Julka brak. I teraz mam szanse na ich uzycie jezeli znajdziemy mieszkanie do grudnia - bo wtedy przywioza nam wszystko co jest w 'przechowalni' (storage?) a jak nie to chyba bedziemy musieli od nowa kupowac. Bez sensu ale tak to jest jak sie samemu czlowiek nie pakuje a firma to robi:-(
A na zimowe kurtki i buty to teraz nawet w sklepach patrzec nie bede ale zerkne na ebay. Zawsze cos ciekawego sie znajdzie:-)

Pati Twoj link sie nie wyswietla tzn. wyswietla ale cos z nim nie tak:-(
 
a ja mysle ze i jedno i drugie kupie bo do parku do szaleństw po śniegu, na sankach itd (już to widzę oczyma wyobraźni ;)) chyba lepiej się sprawdzi jednocześciowy - żeby nic sie nie podnosiło, żeby śnieg pod kurtkę nie właził - no i myslę że jak dobrze uszyty i dobrze rozmiar dobrany to powinien być wygodny i ruchów nie krępować- no ale takiego za 300 zł nie kupie-chce coś z allegro, najlepiej H&M
No a oprócz tego właśnie jakąś kurtkę - może być od razu komplet ze spodniami, no bo chyba na zmiane musi coś być, zwłaszcza jak sie w błoto wpadnie "przypadkiem" ;)
Sumka - a ty matka doswiadczona powinnaś nam tu sie swoimi doświadczeniami dzielic :)
 
Ja dla mojej córki kupowałam dwuczęściowy z Cocodrillo czy jakoś tak- spodnie na szelkach i kurtka. I to było fajne rozwiązanie bo można było oddzielnie ubierać i nic sie nie zawijało ani śnieg sie pod spód niedostawał:tak:
 
reklama
Sumka - a ty matka doswiadczona powinnaś nam tu sie swoimi doświadczeniami dzielic :)

no ale żeś mi przygadała hehe :-D:-D:-D
Ja poprzednio miałam kombinezon jednoczęściowy i sprawował się super, właśnie z racji tego że jakoś mi sie wydawało że szybszy do ubierania i że w razie szaleństwa na śniegu nie będzie właził śnieg do środka.
A teraz kupiłam taki

227384604lh1.jpg


I dopiero jak kupiłam to zadziałał rozum, że te białe kolanka to jak dla mojego prosiaczka nie za bardzo i chyba też muszę kupić coś jeszcze:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry