reklama

Zakupowe szaleństwo

Cicha, na początku mi się wydawało, że założenie majtasów to sztuka nad sztuki a teraz nie wyobrażam sobie innego rozwiązania. My mamy dwa sposoby zakładania:
1. stawiam gościa przy np. łózku, rozdzieram mu zużyte matasy, przecieram co nieco i zakładam nowe - jedna nóżka, druja i hyc do góry
2. stawiam gościa przy np. łózku, rozdzieram mu zużyte matasy, przecieram co nieco i zakładam nowe - sadzam na kolanach i zakładam jak spodenki

Aha, jest jeszcze 3 możliwość z pomocą drugiej osoby. Jedna trzyma delikwenta w powietrzu, a druga zakłada. Chyba najbardziej pracochłonna;-):-D
 
reklama
Kasia ta trzecia wersja najbardziej mi odpowada tyle, ze pary rak brakuje:-) A sa takie majtasy rownie dobre jak normalne pampersy czy lepsze?

Sylka to chyba cos takiego jak pampersy w wersji kapielowej.
 
Kasia ale masz tempo:szok::-D:-) Dzieki za link i przyznaje, ze calkiem fajnie to wyglada. Moe sie rzezucimy - zawsze to jakis krok do doroslosci takie 'quasi majtasy';-):-)
 
Aha, oprócz zakładania cenię sobie też w nich to, że jak czasami chcę wysadzić na nocnik Mikusia, to sciągam jak majty i nie ma problemu.
Co do jakości - jeszcze nigdy nic mi nie przeciekło ;-) Dla nas suuuper!
 
Cicha - są lepsze właśnie dlatego że delikwent może stać i nie musi leżeć (co jest u nas najczęściej powodem buntu) i my stosujemy sposób 1 Kasi jak jestem sama i trzeci jak w parze :) i trwa to moment - dodatkowo plus że sie lepiej trzymają - przynajmniej te rossmanowskie mają bardzo fajne gumki- leżą jak majty
 
Ja już zaobserwowałam na kąpielowych majteczkach, że są dużo wygodniejsze, tylko że zwykłe widziałam jedynie pampersy - sporo droższe od pieluch. A jak wychodzą cenowo te rossmanowskie?
 
reklama
Sylwia, Huggiesów takich nie widziałam:no:
Asia, wczoraj kupowane - 21,99 za 20 sztuk - bez promocji. Fakt, droższe niż pieluchy, ale na pewno do pieluch nie wrócimy!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry