baśka
Mama Karola i Bartka
Sumka strasznie mi się podoba
chyba gdzieś taki widziałam ale już sama nie wiem bo mnóstwo oglądam ostatnio na allegro...ale właśnie taki ładny że chyba taki trochę "wyjściowy", ja licytowałam jednoczęściowy H&M szary z dodatkami czarnego wzmocnienia na kolanach i łokciach i żółtego na rekawkach i przy kapturze (to tak dla rozweselenia
) - zobaczymy czy się spodoba i sprawdzi
ale własnie taki trochę "wyjściowy" to bym chętnie coś takiego jak pokazałaś kupiła
a ja po zeszłej zimie widze że jednoczesciowe sa bardzo wygodne - co prawda wtedy Lolo mały był ale darł się niemiłosiernie i wyrywał przy ubieraniu więc głeboko rozpinany kombinezon jedncz. był dla mnie wybawieniem, teraz sie nie wydziera ale zwiewa przy ubieraniu więc też myślę że szybko go się w to wrzuci - na pewno szybciej niż w spodnie i kurtkę osobno
a ja po zeszłej zimie widze że jednoczesciowe sa bardzo wygodne - co prawda wtedy Lolo mały był ale darł się niemiłosiernie i wyrywał przy ubieraniu więc głeboko rozpinany kombinezon jedncz. był dla mnie wybawieniem, teraz sie nie wydziera ale zwiewa przy ubieraniu więc też myślę że szybko go się w to wrzuci - na pewno szybciej niż w spodnie i kurtkę osobno
Sumka, świetny kombinezonik. U nas w ubiegłym roku bardzo sprawdził się jednocześciowy, bo szybko sie ubierało, ale w sumie był dosyć sztywny - teraz na pewno taki nie przeszedłby. Uświadomiłyście mi, że czas rozglądac się za jesienno-zimowymi ubrankami/butami...
ale obawiam sie ze z butami bedzie problem bo Wojtek ma wysokie podbicie i raczej pulchna nózke
