reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Mamoot my uzywalismy czegos takiego jak na tym zdjeciu: Tahoe Cross Country Ski Area, Lake Tahoe, Ca i powiem, ze bylo super. Jezdzi to swietnie, jest lekkie, w miare komfortowe dla malucha (Julek nam w tym zasnal:-)) i bezpieczne. Mysmy nie kupowali wlasnego (bo dobre to koszt ponad 300$) ale wypozyczali na miejscu. W tej chwili nie pamietam firmy ktora rozprowadza/produkuje tego rodzaju sprzet ale jak sobie przypomne to napisze. Najlepiej jest po prostu zadzwonic do wypozyczalni sprzetu - jesli taka istnieje przy miejscu do ktorego sie na narty wybieracie i zapytac czy czegos takiego nie posiadaja albo nic na ten temat nie wiedza.

Aha znalazlam stronkena ktorej jest dobry przeglada tego typu sprzetu (niestety ale po angielsku): http://www.xcskiworld.com/family/Parents/sleds.htm#sleds
Dobre dla uzyskanie ogolnych informacji:-)
 
grunt to dobre babcie i dziadkowie:-D..ale dzieciaczki beda miały radoche..uwielbiam ten błysk w oku dziecka, jak otwiera prezent..wydaje okrzyki radosci ------------oooo..aleeee..:shocked2::-D:-D:-D:-DMikołaju dziekuje Ci:-D:-D:-D:-D
 
Cicha, wielkie dzięki za informacje. Te zaprzęgi wyglądają profesjonalnie. Na miejscu to raczej wypożyczalni sprzętu nie będzie, ale spróbuję rozejrzeć się za wypożyczalnią w Warszawie.
 
Irmaa ceny powalają a moja rada to kupić farbki i samemu namalować takich bohaterów bajkowych- ja to uwielbiam takie zajęcie. Męża mam zdolnego jeśli chodzi o wszelkie roboty w drzewie i nie tylko więc on mi pewnie stolik i krzesełka by zrobił a ja bym malunki walnęła:-DKurcze może interes otworzę?;-)

Aniab chyba widziałaś moje rysunki na znikopisie Izy, obawiam się że mebelki w moim wykonaniu to byłby istny koszmar, a biorąc pod uwagę częstotliwość bywania mojego małża w domu i zapał do tego rodzaju prac to wystrugałby je chyba na Izy 18-stkę ;-):-) więc może za jakiś czas wyskrobię jakieś pieniązki i szarpnę się na nie :sorry2:

a tak na marginesie to czy Wasze dzieci mają już swój pokój ??
 
reklama
Nasza ma w sumie od poczatku...na poczatku byl malutki a teraz o tyci tyci wiekszy...A tak marze o wielkim pokoju dla mlodej...Tego to nie wiem jak urzadzic...Zabieram sie i zabieram i zabrac nie moge ale po nowym roku w koncu sie zabiore i zrobimy by bylo ladnie i dziecieco..:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry