reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
A tak wogole chce malowac cale nasze mieszkanie bo za bialo i malo przytulnie tylko kompletnie nie wiem na jakie kolory...W sypialni myslalam o oliwce...Moze dacie jakies pomysly...Wiecie miejwiecej jak u mnie wyglada...
 
U mnie jest tak podłoga w całym domu w kolorze ciemny brąz - czekolada, u Wojtka sciny pistacja, w sypialni bardzo lekki róż, delikatny taki troszke w fiolet wpada, a salon i kuchnia i korytarz jest waniliowy wszystkie kolory delikatne i stonowane - pastele. Teraz tez mam dylemat bo do wybrania mam jeszcze trzy kolory na klatke schodową, i na sypialnie - pokoj gościnny na gorze i pokój
'jaskinia" małża ale w sumie to moze on sam sobie wybierze.

Pati ja bym ci chyba nie polecała zielonego do sypialni - moze jakiś z odcieni czerwieni albo rózu?
 
Hmm....rozu nie lubie na scianach-ale w dzieciecym to i owszem...A czerwien do moich mebli -biale z brazem-czy to bedzie dobrze razem gralo? i czy nie za ostro bo slyszalam ze czerwien robi agresywnym :-)
 
tez myslalam...takie Cappucino...a w kuchni chce wanilie-taki delikatny kremowy..Duzy pokoj sobie odpuszcze bo chcemy na wiosne go calkowicie od nowa umeblowac...Nowe kanapy,meble,dywan,stol i jak sie zmiesci fotel taki do lezenia:-)

A co mam dac na korytaz...:confused:Mam ciemny braz mebli z dodatkiem bialego ,uchwyty satynowe i do tego sa czarno-biale obrazy tez z satynowymi ramami...Kafle sa takie cos ala cappucino wlasnie...
 
reklama
Pati, my mamy kremowy w obu pokojach (kremowy, czy wanilia to chyba zawsze ładnie wygląda), taki ciepły piaskowy w kuchni - żeby było przytulnie i ciepły jasny zielony w przedpokoju (bo przedpokój mały i w dziwnych kształcie, to chcieliśmy coś ożywić - udało się:-)). Bardzo polecam farby firmy STO - są bardzo dobrej jakości, zmywalne i kolory na ścianach wychodzą dokładnie takie jak w katalogu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry