reklama

Zakupowe szaleństwo

Ja tez zawsze zabieralam mloda na zakupy...ale nie raz mialam takie nerwy na nia ze gdyby nie ludzie to tak bym jej nastrzaskala:crazy::wściekła/y: Wogole ma manie uciekania!!! chowania sie...i nie raz serce staje mi w gardle gdy ja widze a za chwile dziecka nie ma...wolam,krzycze prawie...biegam jak opentana a ona sobie miedzy ciuchami stoi schowana:wściekła/y:Czasami jest grzeczna..ale to na palcach malej reki mozna policzyc...dzis np.zeby nie spiewala na caly glos to bysmy sie tez jej naszukali a tak po glosie szlismy :-D Ludzie mieli niezly ubaw jak zaczela swoje arie:-D w dodatku zaczyna strzelac swoje pozy ala´joga...wygina sie na rozne stronystaje prawie na glowie no istny cyrk i to jej kladzenie sie gdzie popadnie:dry::-D
 
reklama
no my też dzis po wielkich a raczej długich zakupach - Karol zachowuje się podobnie jak Noemi :( z tym, że to zazwyczaj na mojego biedngo małżonka przypada ujarzmianie go a ja w tym czasie..no wiadomo :) dzisiaj wg Karola buty wszystkie też były małe ;) też staramy się go wsadzać do wózka jak się tylko da ale to zazwyczaj działa na krótko - jak da mu sie jakąś przekaske albo picie albo coś do zabawy - parę minut może wytzrymać ale tylko parę ;)
kupiliśmy buty jesienne w smyku a raczej wiosenne - specjalnie z większym zapasem żeby były na wiosne a teraz bedą awaryjnie jeszcze jakby pod koniec jesieni te z wiosny były za małe (a pewnie będą choć na razie na niezbyt grubą skarpete są ok) do tego 2 bluzeczki z 5 10 15 - takie zwyklaste (jakość to oni mają bez rewelki) ale seria fajna - mechanik z narzędziami róznymi, z tej samej kolekcji czapka szalik rekawiczki ale raczej jesienne niż zimowe - nie za grube, poza tym trzypak rękawiczek z H&m (pieciopalczaste - nauczona doswiadczeniem z tamtego roku - Karol tylko takie tolerował a oczywiście szło kilka par dziennie na ubrudzenie-zmoczenie), spodnie dresowe ze smyka i jeszcze cały stos dupereli z ikei (ramki, szczura, kraba, wieszaki dla dzieci, patelnia, segregatory itd)
dla siebie tym razem tylko opaski do włosów i kolczyki a dla mężusia niestety nic - kupił sobie co prawda buty turystyczne ale ja je skrytykowałam i sie wkurzył i oddał...no ale tak szczerze - oba różniły się odrobine strukturą skóry a jak na buty za 4 stówy to wg mnie nie powinno tak być...Paweł załamany - no bo jak wreszcie znalazł pasujace...nie jest łatwo dobrać takie buty :(
 
Ostatnia edycja:
ja lubie z Klaudia zakupy robic- jest grzeczna..coraz przynosi mi rzeczy jakies..badz prosi by jej cos przymierzyc(lubi sie stroic:-Di odwraca sie tatuś i jak widzis zobac podoba sie..albo jej powiedzono co juz sie utarło i tu kazdy od Klaudii podłapał- to "uuu uu cika cika - lachaa, faajneee"..i przy tym taka fajna zawadiacka minke robi i oczkami..hmm brawiami jakos tak rusza zalotnie:-)

ale jak mnie meczy jej te bieganie i przynoszenie rzeczy(czasem uda mi sie cos jej dac i powiiec pilnuj tego chodz idziemy do kasy zapłacic- to tak przejeta jest rola ze chodzi przez chwile w krok w krok- za kasa?:-D:-D
no i jak juz nic nie skutkuje to wózek jest gitara i najlepiej sie na zakupach sprawuje- potrafi kilka godzin grzecznie siedziec:tak:tylko trzeba z nia rozmawiac, corac podac jej cos do reki itd//
 
no to masz Rusałko szczescie ze swoim aniołkiem :) Karol wszystkiego chce dotkąć i obejrzeć co oczywiscie często jest niewskazane i lubi jeszcze sprzedawczynie czarować swoimi usmiechami :) czasami jakieś gratisy zbiera hihi a jak go wczoraj przypielismy w wózku jak PAweł bluze mierzył to się darł na cały sklep "tato mamo tato mamo..."
 
My tez troszkę zakupów zrobilismy przybyło nam dwie pary dresów

Komplet welur IV roz.68-104 - Odzież dziecięca i dla niemowląt,ubranka dla dzieci,ubranka dziecięce,odzież dziecięca,ciuszki dla dzieci,ciuszki dziecięce,ubranka dla niemowląt,ubranka niemowlęce,odzież niemowlęca,odzież dla niemowląt,ciuszki niemowlę

kolor taki granatowy navy i brązik, kolejne dresy z tej firmy:-D i body na ramiączkach na chłodniejsze dni, rajstopy z lokomotywa i kilka sztuk majtek dzisiaj chyba zakupie kamizelke w Zarze bo są fajne:-D i brakuje nam butów dla Wojtka
 
bardzo lubie tego typu dresy Syla. Klaudia ma podobne(bez kaptura tylko_ w kolorze bezowym.

Ja ostatnio kupiłam Klaudii kilka kurteczek przeciwdeszczowych-wiatrówek, skarpetki, pizamke, ...przydałaby sie jakas czaderska czapka- taka lekka wiosenno/jesienna..no i niedługo pewnie trzeba bedzie kupic wieksze kozaki..bo Duska rosnie jak na drozdzach//:tak:
 
no dziewczyny nieźle szalejecie na zakupach, czekam na więcej zakupowych fotek:tak:
u nas zakupy z Izą to koszmar, raczej staram się iść sama, zawsze podziwiałam Pat za to że chodzi z Noemi na zakupy, moje słabe nerwy by tego nie zniosły, a dal siebie to już na pewno bym nic nie kupiła, bo jak tu coś przymierzyć , gdy Iza szaleje po sklepie ;-):dry:


 
reklama
Irmaa ja nie mam wyjcia,musialam albo mloda zabierac albo nie isc wcale ...No chyba ze tylko w weekend jak Adam ma czas zostac...Ale jak wole ja miec ze soba bo przymierzyc trzeba,szczegolnie buty itd...No ale co sie nawkur*** to moje...Nie raz az mi sie ryczec chcialo jak mi cyrki odwalala...:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry