reklama

Zakupowe szaleństwo

wlasnie sie wzzielam za zdjecia-porobilam kurtkom co leza w szafie od lat .-D moze cos pojdzie-jedna katana,ta zimowa i taka jesienna ktora dalam kiedys sobie szyc... i bluzka nowa ktora dla mnie za mala..i puder co dostalam od babci :-) no i po mlodej kurtka,buty....kombinezony...zobaczymy...moze jakis grosz wpadnie ;-)
 
reklama
ty masz motywache pati...
a jeszcze mi sie przypomnialo ze u nas rozpizdziaj najgorszy sklepowy w zarze... buty sie walaja wszedzie na niskich polkach i podlodze

a ja kontynuje swiateczno-urodzinowe zakupy, odslzy puzzle drewniano-magnesowe (rybki do lowienia) Djeco i walizka na *******ki z mojego ukochanego Moulin Roty

wszystkie zakupy chce zrobi przed grudniem, bo wychodzi na to ( jak narazie) ze przeprowadzka koniec listopada-poczatek grudnia no i niestety chyba trzeba bedzie BARDZO ograniczyc sklepowe wybryki...
 
ale jaja, chcialam wpisac slowo na okreslenie drobiazgow malego co pojda do walizeczki co sie zaczyna na "p" "i" "e" "r" d"" "o" i konczy na "ki" i mi wyskoczyly GWIAZDKI!!! cenzura!!! dopiero to wyczailam znaczy ze duzo nie klne hehehhee
a swoja droga co do pi er do lkow ale tez mi przeklenstwo :)
 
kupilam sobie w pon. jakies takie angielskie zele ogorkowe do mycia twarzy i z tej samej serii maseczke ogorkowa...bdb!
i szampon gliss kure - tym razem czerwony..pieknie pachnie i wlosy po nim swietne- takie miekkie!(rozowy tez jest super- b.ladnie po nim wlosy blyszcza!
na ur. 4 -latkowi kupilam na zyczenie jego mamy 4 bluzki z postaciami z bajek...i cos musze jakas zabawke dokupic, by mnie mlody z impry nie pogonil:P
 
a ja sie dzis bardzo dumnie czuje, bo odmowilam mezowi propozycji prezentu na urodziny - firmowej torebki. kazal mi wybarc bo on nie wie jaka, a ja stwierdzilam, ze wole ta kase dac malemu na konto oszczednosciowe i w sklepie pod domem wybralam sobie zwykla siwa esprit na ramie- 10 razy tansza... z radosci z samej siebie poszlam od razu malemu kupilam domino drewniane z Vilac'a i ukladanke djeco, a jutro jak pomysle o urodzinowej torebce, to pewnie pomysle ze mnie pogielo i co ja zrobilam...
no nic, narazie czekam az F. wroi z delagaji z madrytu ( o 21h30) i mam zamiar sie wyspac ( jak jego nie ma to nie spie, mam koszmary dzis byly 3 : najpierw porwali mi z domu dziecko, pozniej nie pamietam dokladnie ale cos z F. sie dzialo, a najlepsze na koncu : zostalam oddana jakiemus arabowi, ktory zamieszkal u nas, chcial, zebym zalozyla chuste, nie zgodzilam sie, dostalam wpierdal i zalozylam w mgnieniu oka a pozniej dzwonilam w tajmenicy do mamy, zeby poinformowala polcije...)
Jest KTOS moze OD ANALIZY SNOW??????????????????????????????????????????? :)

fred wroci, wyspie sie spokojnie, bede w lepszym humorze i przejda mi pomysly rezygnowania prezentow urodzinowych
wszystko wroci do normy :)
 
przyszla kamizelka i tunika-bardzo ladne :-) katanke wyslali dzis wiec pewnie bedzie w sobote...a moze i juz jutro :-)

Nie wiem co kupic tesciowej na urodziny... jedziemy w sobote....

pati nie wiesz co tesciowej??? jajko niespodzianke, tylko nie z kindera, a normalnego zbuka! :) ja mojej najchetniej to wlasnie to bym dala, albo bombe z opuznionym zaplonem, tyle zeby zdazyc sie oddalic z jakies 3minuty drogi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry