reklama

Zakupowe szaleństwo

No wiesz nie mozecie miec wszystkiego :-D

A ja stwierdzam ze ja juz nie bede zamawiac online bo mnie oszukali... na rachunku podsumowujacym 37,90 a skasowali mnie na koniec 39,20...w dodatku do teraz a minal juz tydzien nie przyszedl brakujacy sweterek...wole sie jednak przejsc do sklepu... juz mi wiecie nie chodzi o dwa euro ale o fakt!!
 
reklama
no ja tez akcji nie lubie, nawet jakby to bylo euro to bym sie wkula. bo nie lubie miec uczucia, ze ktos mnie zrobil w bambuko :)
ale takie cos moze sie i w sklepie zdarzyc,nie tylko online. w poludnie w weekend f. poszedl do wlocha obok po pizze i przystawki, troche tych paczuszek bylo, zamieszania bo to malutka pizzeria, waska, a zawsze kolejki. wszysyc sie spiesza, bo tutaj "obiadowe" zamykaja o 14. i co? w domu cos mi nie styknelo ze 30 euro, okazalo sie ze facet policzyl cala pizze, a nie pol!!!! a bralismy polowke. No i 8 euro :) pozniej facet zamknal na weekend, na 1.11 i zonk, kto bedzie po kilku dniach udowadnial ile bylo strawionej pizzy.
ale najlepiej to robia u nas w carrefourze, kiedys nie sprawdzalam rachunku i woel nie myslec ile mnie przez 2 lata skubneli. zlwaszcza przy duzych zakupach z dostawa, gdzie ladujesz syzbko jak psychol, a nie patrzysz na licznik.
Ostatni wyczyn na ktory nie zwrocilam uwagi i zostawilam: wzielam 4 malusie buteleczki wody gazowanej badoit, a na rachunku mialam 4 paki za prawie 4 euro.... no i co? myslalam ze sie wsciekne... teraz sprawdzam rachiunek, ilosc prpduktow glownie, bo na tym skubia, 2 razy ci bipnie mlekiem, powie, z emyslala ze jej nie "wskoczylo" i tyle...
 
macie juz kombinezony na zimę zakupione?

a z tymi rachunkami w supermarketach to ja tez juz sie nauczyłam sprawdzac bo kiedyś mi kosmetyki podwójnie skasowała i cos mi sie rachunek nie zgadzał
 
Ja też sprawdzam paragony, i zdarzyło się kilka razy, że coś nie tak było.

Kombinezon mamy z zeszłego roku, teraz dokupiłam tylko kurtkę, trochę większą żeby była na zmianę a później do ciągłego użytku, bo coś mi się widzi, że Martuś mi z tego kombinezonu wyrośnie.
 
Ten nasz jest właśnie o tyle fajny, że po zapięciu suwaka i zapięciu rzepa śnieg nie ma prawa dostać się do środka i nigdzie nie podwiewa, więc funkcjonalność identyczna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry