reklama

Zakupowe szaleństwo

reklama
Fajne butki Mamoot. Ja mam bardzo podobne do latania za dziecmi:-)
Ja kupilam sobie, chyba po raz pierwszy w zyciu, buty do biegania (ze sznurowkami w kolorze soczystej pomaranczy lamanej z rozem) i jak je zalozylam to Julek, z podziwu nie mogl wyjsc.... chyba go wlasna matka niezle zaskoczyla :-)
Ale biegac to jeszcze nie zaczelam.... a juz rok sobie obiecuje i ludze sie ze zaczne.
 
ja na silownie sie nie zapisalam, bo zaczelam chodzic pieszo do szkoly z Klaudia, ktora smiga na hulajnodze..a ja pociskam za nia...i tez jak sie cieplej zrobi to mam w planach bieganie i ten basen!:rofl2:
 
reklama
Fajne butki Mamoot. Ja mam bardzo podobne do latania za dziecmi:-)

Ja tez pewnie w nich będe to samo robić :-D

A jak już takie uznanie u syna zyskałaś, to raz dwa musisz zacząć biegać ;-)

A ja bym chciała jakieś balerinki, ale w sklepach są strasznie ozdobe, a ja bym coś prostego chciała. A w necie boję się kupować, że nie będą mi pasować :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry