reklama

Zakupowe szaleństwo

Ja też lubię malować, tylko czasami mi się nie chce ;-) Poza tym raz idzie mi super, a za drugim razem tak się upapram, że masakra. No i strasznie nie lubię jak schnę
 
reklama
Ja tez sie ostatnio przezucilam na zele d prania. Wygodniej... i chyba lepsze efekty. Do prania glownie Persil ale i inne jak wpadna w rece, do plukaia zawsze biale butelki tzn. te dla alergikow, prawie bezzapachowe...zadnych kwiatowych zapachow na ubranich czy poscieli nie lubie.

I dolczam sie pytania Mamoota.... tez by mi sie dbry wybielacz przydal.
 
reklama
Proszki to w sumie jakie mi w ręce wpadną, a płyny do lukania to też te białe sensitive. Nie lubie intensywnego zapachu wypranych tkanin
Co do wybielania, to zwykle proszę mamę o interwencję, bo ona ma jakieś tam czara mara środki i mi wybiela. Słyszałam Sylwia o tych specyfikach z Liedla - musze wypróbować:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry