reklama

Zakupowe szaleństwo!

co ty anija tak duzo tego terezba:confused: :confused:


Agutek tez bym cchial to za baczyc :-D :-D :-D na czole:-D :-D :-D


nie znalazla tego tantm rosa w zadnej aptece ani kosmetycznym , wiec trezb abedzie z polski zamowic:tak:
 
reklama
wrocilam z zakupow :happy:

wzbogacilam sie o rozek - co prawda chcialam zamowic ten z firmy 4baby, ale stwierdzilam w koncu, ze taniej bedzie kupic mi w sklepie, a dlugo tego rozka raczej nie bede uzywac i jakos szkoda kasy mi sie zrobilo :eek: ;-)
kupilam tez czapeczke bawelniana

potem wybralam sie do apteki i przezylam horror :wściekła/y:
trafilam na jakas dziwna babe, ktora prawie wszystko co chcialam kupic komentowala, ze wlasciwie to po co ja to chce i kto mi kazal to kupic :eek:

najpierw skrytykowala chec kupna Oilatum, bo to na atopowe zapalenie skory, a nie do pielegnacji niemowlat, ale postawilam na swoim i kupilam ta emulsje do kapieli

zaraz potem dodala, ze to najwiekszy blad jaki rodzice robia oliwkujac skore dziecka - oczywiscie nie musze dodawac, ze mam oliwke kupiona :-p

oprocz tego kupilam:
- sol fizjologiczna - aczkolwiek pani skomentowala, ze nosek dziecka sam powinien sie oczyszczac
- podpaski - jakie one wielkie!!!
- majtki jednorazowe
- bepanthen

oczywiscie poprosilam o tantum rosa a ona do mnie czy mi lekarz kazal to kupic?? bo to jest jak jest infekcja itepe a nie do podmywania sie i zaczela mi wyklad dawac, ze do tego po porodzie to sie stosuje plyn do higieny intymnej a nie tantum rosa...mialam juz jej dosc i dalam sobie spokoj - w innej aptece kupie :eek:

aha, chcialam tez miec tak na wszelki wypadek na wyposazeniu gruszke do nosa to sie tez nasluchalam :dry:


w koncu odechcialo mi sie robic tam zakupy i dalam sobie spokoj, bo pani ciagle mi powtarzala, ze na zakupy to mam meza przyslac po porodzie, a nie kupowac teraz na zapas :eek:


jak obiecasz ze bedzie miec ja na czole to rodze z Toba hehe :-)


ok ;-) :-D
a tak serio to moja o dobrych kilka lat mlodsza kuzynka jako dziecko bawiac sie lalka poszla do kibelka, wziela swojej mamy podpaske i przykleila lalce na czolo - robila jej oklady, bo lalka byla chora :-D
 
Może aptekara miała "trudne dni" i się musiała wyżyć a trafiła na naszego Agutka :).

A jeśli o te podpaski chodzi to nam położna też mówiła, żeby sobie kupić 3-4 paczki.
 
widocznie jest tam tylko pracownikiem, i nie lubi szefowej
ale swoją drogą, to powinnaś to co Cie spotkało przekazać komuś półkę wyżej
bo to nienormalne zachowanie
tym bardziej baby z apteki :baffled:
ciekawe co by powiedziała jakbyś chciała kupić prezerwatywy :eek:
że po co sie seksić jak już jesteś w ciąży :confused: przecież to bez sensu :eek::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry