reklama

Zakupowe szaleństwo!

czyli mój typ;-)

a ja już kombinuję żey naciągnąć męża na ten wóżek co berandetka ma, choć wiem, że w namszym przypadku nie jest to potrzebne za bardzo:zawstydzona/y:

mam nadzieje, ze nie bedzie zbyt ciemny dla dziewczynki :sorry2:

a ty meza namawiaj, a co;-)
wozek na pewno do czegos sie przyda:-p czy macie juz parasolke?
 
reklama
a ja już kombinuję żey naciągnąć męża na ten wóżek co berandetka ma, choć wiem, że w namszym przypadku nie jest to potrzebne za bardzo:zawstydzona/y:

madzikm i jak namowy..... wskórałaś coś? Mąż się zgodził? Mój na poczatku nie był za, ale jak juz go wzioł pod pachę to chodził zadowolony:-) Tylko nie mógł się nadziwić, że taki lekki:-D. Wózek nawet z małej górki jedzie sam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry