• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowo-wykrawkowe cudności

Renatka akurat nawet warzywa,z biedronki będą miały więcej substancji odżywczych niz sloiczki, które podlegają tak wuelokrotnej obróbce ze witamin zostaje w nich zero. A ci do chemi w nich - kolezanka dietetyczka pisala prace magisterska właśnie z rozszerzania diety niemowlaka.... Ma syna rocznego i sloiczki podaje awaryjnie. Bo sama,sie przeraziła tym co jej w badaniach wyszlo.
 
reklama
Warzywa w biedronce wcale nie są takie złe..te na targowisku też są importowane i psikane .
Cały pic polega na tym aby to przyżądzić tak żeby zostało jak najwięcej wartości odrzywczych
A słoiki to tak jak Aylin mówi poddane są takiej obróbce że niewiele zostaje wartościowego..
Pytanie jeszcze jedno czemu jabłko przetarte samemu nie ma takiego smaku słodkiego jak ze słoika?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry