reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dawidowe dlatego, ze maxi cosi przechodzi crash testy i ma dobra opinie, w zestwie jest safe2go o ile pamietam, ale do stelza pasuje tez maxi cosi i na niego sie zdecydowalismy nas komplet wyniosl 1902 zl, jak cos to moge ci podac namiary na sklep maja tez internetowy, w cenie byl tez spiworek zimowy, do tego dokupilismy dodatkowo kola pompowane, folie przecideszczowa i parasolke :)
a red taki najrzywszy z kolorow mi sie wydawal :)
Madlein nie obrazam, sie, kazda z nas ma inny gust i cos innego bedzie jej sie podobac, wedlug mnie konstrukcja jest stabilna, nie znalazlam nigdzie info odnosnie jakis zastrzezen, a maluch lubi byc bujany, testowalam wozek po chodnikach, trawie przed sklepem i jak dla mnie bardzo lekko sie prowadzil
nice-girl znajmi tez przenisli dosc szybko dziecko do spacerowki bo szybko mu sie gondola znudzila, ale oni mieli wiosennego szkraba,

a co do allegro to kupowalam u tego uzytkownika http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=4167328&order=p&change_view=1
ceny, jakos i szybkosc wysylki ok.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agrafa - to super sprawa z tym podnoszonym oparciem w gondoli. Nie wiedzialam ze takie w ogóle są. No ciekawe ile mój synuś wytrzyma w gondoli, ale jak bedzie taki rozbrykany jak w brzuchu to coś kiepsko to widzę. Ma zapędy w mamusię (która jako dziecko tryskała energią i mało snu potrzebowała). Czasem to się zastanawiam jak on się tam nie zmęczy tak skakać non stop. Czuję, że ciężki żywot będę z nim mieć po porodzie... :sorry2:
 
Dla październikowych maluchów to jest bardzo ważne, żeby mieć dużą gondolę. Przecież dzieciątko całą jesień i zimę w niej przejeździ. Najwcześniej w marcu przeniosę moją do spacerówki, czyli ok 5 miesięcy w niej spędzi. Musi być jej wygodnie i mieć miejsce na swobodne ruszanie rączkami i nóżkami. W mojej gondoli też jest regulowane oparcie do 5 stopni. Także myślę, że będzie jej wygodnie do końca.
 
dawidowe dlatego, ze maxi cosi przechodzi crash testy i ma dobra opinie, w zestwie jest safe2go o ile pamietam, ale do stelza pasuje tez maxi cosi i na niego sie zdecydowalismy nas komplet wyniosl 1902 zl, jak cos to moge ci podac namiary na sklep maja tez internetowy, w cenie byl tez spiworek zimowy, do tego dokupilismy dodatkowo kola pompowane, folie przecideszczowa i parasolke :)
a red taki najrzywszy z kolorow mi sie wydawal :)
Madlein nie obrazam, sie, kazda z nas ma inny gust i cos innego bedzie jej sie podobac, wedlug mnie konstrukcja jest stabilna, nie znalazlam nigdzie info odnosnie jakis zastrzezen, a maluch lubi byc bujany, testowalam wozek po chodnikach, trawie przed sklepem i jak dla mnie bardzo lekko sie prowadzil
nice-girl znajmi tez przenisli dosc szybko dziecko do spacerowki bo szybko mu sie gondola znudzila, ale oni mieli wiosennego szkraba,

a co do allegro to kupowalam u tego uzytkownika Przedmioty użytkownika - Aukcje internetowe Allegro
ceny, jakos i szybkosc wysylki ok.


moi rodzice mi polecili ten wozek i jade go obejrzec na zywo. Jakos bez ogldania bym nie zamowiła wozka przez internet a potem była niezadowolona. Ja musze podotykac. A w sklepi jest akurat promocja i komplet 3 w 1 kosztuje cos koło 1500 zł. Jutri jade wiec wszysto bede wiedziala i jak kolega bedzie mogł podjechac to kupie.
 
Ida Miał być Roan Marita a kupiłam Jedo Bartatina Alu Classic plus :):) Bo funkcje ma podobne ale w Roanie podobno po jakimś czasie trzeszczą przy kołach jakieś zawiasy. A Jedo ma wszystko to co chciałam żeby miał wózeczek :)
 
Dziewczyny mam pytanie, może głupie ale co tam: czy kupujecie smoczek i bierzecie go ze sobą do szpitala? Naczytałam się o tym, że smoczek u noworodka może upośledzić umiejętność ssania piersi mamy, więc nie należy go stosować itp. Poza tym koleżanka mi mówiła, że lepiej w ogóle nie stosować bo później się maluszek przyzwyczai i ciężko się pozbyć cyca, a do tego dochodzi łatwość załapania pleśniawek, wady zgryzu... ja jestem kompletnie zielona w tych sprawach, to moje pierwsze dziecko i sama nie wiem co mam o tym myśleć..
 
reklama
ja do szpitala nie spakowałam ale mam kupione narazie dwa 0+ i dam jak sie rozkreci w jedzeniem z cyca. Jak nie bedzie chiała to nie bede zmuszała ale jak bedzie miała przyjemnosc to jej nie odmowie. Moja kolezanka wychodzi z załozenia ze jej dzidzia jak zjada to nie musi lezec wiecznie przy cycu zeby sie uspokoic tylko dawałą smoka i mały lezy w kołysce sam i musi go budzic na jedzenie po 3h a czasem mały budzi sie sam po 4 h. Ona ma wiecej czasu dla siebie. ALe to wszsytko jest idywidualne dziecka. Mały jak widziałam zasypia sam ze smokiem ale jak zasnie to go wypluwa. Ja miałam i wady zgyzu nie miałam. Jak jechałam z mama w odwiedziny na tydzien to miałam tyle wrazen ze zapomniałam o smoczku i mama była szczesliwa ze sie obeszło bez płaczu no i wracamy do domu tata odtwiera cały szczesliwy ze zona z córka wrociła pozadek wszedzie, łózeczko ładnie i swiezo rozscielone a na srodku smoczek. A ja o moniusz i do buzi a mamie opadły rece ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry