co do tego wiaderka do kapania to jakos do mnie nie przemawia, bo jak tu te dziecie w tym myc jak to takie waskie....
znajomi mi to kiedys demonstrowali na swoim dziecku i dziwnie to wygladalo...
ja zamierzam sciagac pokarm tak czy siak wiec zaopatrzylam sie juz w elektryczy Aveta, a jak sie okaze ze nie bede miec pokarmu, to poprostu go sprzedam bo nadal jest w pudelku. sterylizator tez kupilam Aventu, taki do kikrofali, z 2 butelkami i smoczkiem w srodku i narazie powinno wystrczyc. Nie mam jeszcze podgrzewacza ale zamierzam go kupic, nie wiem tylko jeszcze jaki.
Czy wy dziewczyny od poczatku zamierzcie dziecko klasc w poscieli i z tymi nakladkami na lozeczko bo nam tu polozne to odradzaja przez kilka pierwszych miesiecy, wiec ja mam do przykrycia tylko kocyki roznej wielkosci takie z dziurkami zeby sie dziecko nie udusilo nawet jak sie tym samo nakryje....co wy na to?