reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja jestem zdania, ze podgrzewac to strata kasy. zmieszanie wody gorocej z zimna i zrobienie w tym mieszanki da taki sam efekt, a jezeli chodzi o trzymanie butelki w nocy zeby miala odpowiednia temperature, to zwykly termos sprawdzi sie tak samo. no ale moj maz uznal to za niezbedny zakup i mamy, choc naprawde nie wiem po co. zwlaszcza jak zamierzam karmic piersia, co mi tam bedzie wsadzal - cycki??????
co do laktatora, to mam w planie poczekac i zobaczyc czy w ogole jest potrzebny, moze nie bede miec pokarmu w ogole, a moze wszystko pojdzie gladko i oddciaganie nie bedzie potrzebne wiec wtedy to wyrzucona kasa. jezeli planujesz odciagac i karmic butelka to podobno najlepsze sa elektryczne, a jezeli tylko chcesz odciagac czasmi jak np. musisz gdzies wyjsc, to wystarczy zwykly reczny. wazne zeby laktator mial regulowana sile ssania.
 
reklama
ja dostałam od koleżanki ręczny z aventu. Sama bym nie kupiła bo uważam że to jednak strata kasy. Poczekałabym do porodu i zobaczyła jak sobie dzidzia radzić będzie, czy będę miała pokarm...itp. po co się martwić na zapas i wydawać pieniążki które można by przeznaczyć na coś innego
 
to wtedy moglby uzyc kubka z goraca woda, efekt podobny. no ale sie chlop uparl i mamy podgrzewacz i niech tylko sprobuje go nie uzywac to mu bede przez minimum 5 lat wypominac ;-)
 
A ja uważam, że podgrzewacz się przydaje - może nie jek dziecko jest całkiem malutkie i jest na piersi tylko, ale potem na pewno, z doświadczenia mojej siostry wiem, że w nocy miała zawsze pod ręką ciepłą herbatkę, o którą jej dzieciaki upominały się regularnie :-)
 
Ile w takim podgrzewaczu trwa podgrzanie mleczka do odpowiedniej temperatury?To chyba wygodniejsze niż podgrzewanie "na oko" i nie daj Boże poparzenie maleństwa za ciepłą mieszanką ;/ no i tak samo czy nie łatwiej w podgrzewaczu podgrzać zamrożony pokarm niż w kąpieli wodnej?
 
Ostatnia edycja:
podgrzewacz bardzo sie przydaje bo nie musisz wychodzic w nocy na tak dlugo z sypialni jak chcesz podgrzac mleko, a poza tym szybciutko podgrzewa.

a laktator tez sie przydaje bo chyba nie chcecie caly czas byc z dzieckiem uziemione?czasem sie zdazy jakies wyjscie-sklep czy po prostu wyjscie zeby odsapnac :tak:
nie wyobrazam sobie zycia bez laktatora!

poza tym nie zawsze dziecko bedzie chcialo ssac piers kiedy akurat wy bedziecie mialy nagromadzenie pokarmu, wiec laktator wtedy przyniesie ulge, nie ma nic gorszego niz pelno w cyckach;-):-p
 
A ja mam laktator ręczny z Medeli:) Koleżanka mi poleciła, zobaczymy.
A nad podgrzewaczem myślę, po pierwsze żeby smoczka wysterylizować bez problemu, a po drugie jak będę mrozić pokarm czy trzymać w lodówce to zimnego raczej nie da się dziecku podać. Zresztą zobaczymy:)
 
reklama
ja podgrzewacz dostałam, znajomi powiedzieli, że w ogóle go nie używali!
natomiast z laktatorem poczekam chyba jednak do porodu, bo to różnie bywa. wybiorę jakiś, wydrukuję wybór i jakby co mama kupi ;)
a tak w ogóle to dostałam dzisiaj od mamy torbę ubranek i to już wypranych i wyprasowanych. cieszę się bardzo!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry