reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja się cieszę, bo brzuszek mam niewielki i się mieszczę w większość swoich bluzek sprzed ciąży (czasem tylko wystaje taki goły paseczek ciała z przodu, to się śmieję, że dzidziuś podgląda ;) no a kurtko- płaszczyk kupiłam sobie na wiosennej wyprzedaży, bo ja chorowita jestem i chciałam mieć na wieczorne wyjścia, no i teraz jest jak znalazł :) tylko jeansy mi się podarły ostatnio i się wściekam, bo na ostatnie tygodnie to mi szkoda kasy, choć widziałam nowe po 50zł nawet, ale to zawsze można w ciuchu czy na placu kupić jakieś dresowe i będą jak znalazł :D tylko się trochę przystylizować na wyjście na dwór ;)
 
reklama
Ale jaja, ja też nie mam żadnych cieplejszych ciuchów w które bym weszła. Na razie chodzę w jednej bluzie polarowej bo tylko w nią się jeszcze zapinam :P W pąździerniku to już będzie dosyć chłodno, nie opłaca się kupować kurtki czy płaszczyka na parę tygodni, więc w szmateksie może się coś znajdzie :D
 
E-lona dzieki za info o koszach - ten biały "regalik" mnie zaciekawił mocno bo to nasza kolorystyka i moze w sam raz by nam pasował, sprawdze na pewno :)
A ciuchy hmm...ja mam jedne typowo ciążowe jeansy z pasem H&M mama, najsmieszniejsze jest to, że nosiłam je już w 12 tc bo wtedy miałam mega wzdęcia i w nich mi wygodnie było no i teraz tez je nosze. Wchodzic w nie wchodze ale komfort cóż juz znacznie inny, ale zaparłam sie że nowych już nie kupie bo żal mi ok 150 zł na spodnie które ubiore kilka razy bo wyglada na to, że największa wyprawa na jaką sie wybiorę teraz to będzie wizyta u gina, poza tym spacery z psem po osiedlu a tu dresik jest ok więc przesadzać nie będę. Bluzy podkradam mężowi, mam jeszcze ciążową sukieneczke, która jeszcze troche za duza jest to do tego gina za 2 tygodnie bedzie ok a poza tym domek i dresik, do szpitala też dres lub spodnie od pizamy i t-shirt a potem juz te osławione koszule więc jakoś przetrwam...
 
Ja mam dwie pary portek, jedne kupilam na poczatku ciazy i byly za duze a teraz sa ju prawie dobre, ale jeszcze troszke, z bluzek- bluz mam 3 sztuki, to jakos dotrwam, w kurtke jesienna sie zapinam spokojnie, najwyzej za jakis czas jej nie zapne to bede nosila wiecej swetrow, zeby brzucho nie marzl
 
A ja przez ciąże to w swoich ciuchach zwykłych chodzę. Oczywiści odrzuciłam parę jeansów bo one takie typowo na brzuszek były,ale takie z niższym stanem- biodrówki jak najbardziej ok. Mam też kilka sukienek ciążowych takich na szeleczkach z regulowaną opcją wielkości brzuszka,ale to dostałam od mojej mamy siostry. Bluzki się sprawdzają nadal, sweterki też- wiadomo że nie wszystkie ale da się powybierać aby dobrze i ładnie się czuć. Teraz tuniki i leginsy to odpadają bo na taką pogode to za zwiewne. Kurteczke taka jedna mam i tez nie zamierzam nic kupować bynajmniej nie w sklepach za kolosalne ceny, bo ponoszę to kilka razy a tak to też preferuję dresik i wygodną bluzeczkę do tego:-). Nawet mąż powiedział,że lubi mnie taką na sportowo heh.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry