Efa
Fanka BB :)
Dzięki, mellisa, kochana. No to teraz przynajmniej wiem, że "mój" fotelik pewnie testów nie przechodził. I nadal chcę ten wózek z tym właśnie fotelikiem ;P
Zresztą przez pierwsze 1/2 roku pewnie i tak będę z maluchem siedziała w domku, a nie wojażowała (mimo iż od lat tak mam w zwyczaju i non stop jeżdżę Bydgoszcz-Gdańsk-Starogard), bo wiadomo: szczepienia, wizyty, zimno i w ogóle. Moje podróże pewnie ograniczą się do kursów do przychodni, a to jakiś kilometr od nas. Tyle to chyba dam radę bez wypadków jeździć, hehe. Tym bardziej, że przez 13 lat mi się bezwypadkowo udało, to i dalej mam szansę
A po tych kilku miesiącach to pewnie synek urośnie i będziemy się już rozglądali za większym fotelikiem.
Zresztą przez pierwsze 1/2 roku pewnie i tak będę z maluchem siedziała w domku, a nie wojażowała (mimo iż od lat tak mam w zwyczaju i non stop jeżdżę Bydgoszcz-Gdańsk-Starogard), bo wiadomo: szczepienia, wizyty, zimno i w ogóle. Moje podróże pewnie ograniczą się do kursów do przychodni, a to jakiś kilometr od nas. Tyle to chyba dam radę bez wypadków jeździć, hehe. Tym bardziej, że przez 13 lat mi się bezwypadkowo udało, to i dalej mam szansę
A po tych kilku miesiącach to pewnie synek urośnie i będziemy się już rozglądali za większym fotelikiem.
Ostatnia edycja: