• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowo - Wyprawkowy

  • Starter tematu Starter tematu Ren
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
HAPPY, NAT Wasze dzieci przynajmniej potrafią w miare spokojnie w wózku wysiedzieć :laugh2::cool: bo u nas nawet parasolka w odstawkę poszła. Zastanawia mnie jak sytuacja będzie wyglądala na wiosnę, kiedy będę chciała jakieś dłuższe spacery uskuteczniać?
Na barana trzeba będzie brać !!! A tak poważnie to nie zazdroszczę. U Nas też cyrki z wózkiem były ale teraz rzadziej bywała na spacerze wiec wózek znów stał się atrakcją.
 
Oj,pamiętam tamtą fazę "buntu wózkowego" w lecie:crazy::no:.Jeden wielki ryyk,jak nie pozwalałam w nim stać,trzymając się budki:szok::eek:.Potem trochę przeszło....aczkolwiek za długo tez nie lubi siedziec...hm...jakby co,mam jeszcze nosidło turystyczne,więc może tym będziemy się posiłkowac...Bedę się martwić,jak przyjdzie co do czego:-p
 
Ja teraz używam "dużej" spacerówki,bo wygodniej z tymi grubymi ubraniami i jeszcze kocem:tak:. Ale wiosną lekka spacerówka(hauck). U mnie Franek siedzi spokojnie w wózku,dopóki...jest w ruchu(spacerówka). Jak się zatrzymam gdzieś, to już się jaśniepanu nie podoba i ryk jest wielki:sorry:. No tak,bo wychodzimy na spacer,a nie na "postanie sobie na dworze";-)
 
ja mam jeszcze cichą nadzieję, że jak nadejdą cieplejsze dni to wózek wróci do Alicjowych łask :sorry::cool: dla Młodej wózkowe wyprawy nie są atrakcją w żadnym stopniu. Ona musi biegać, zwiedzać, zbierać.. Dzisiaj stała 15min. przy koszu na śmieci oglądając go z każdej strony :eek: i krzycząc "żaaaba" (kosz był zielony :confused2:) :szok:.
może na wiosnę jakiś rowerek jej kpię albo hmm... nie wiem - coś co jeździ tak, żebym mogła z nią dłuższe wyprawy uskuteczniać. Macie jakies pomysły?
 
mój też by łaził ciągle i to w swoim kierunku, ale jak jest taki mróz i zawieje gdzieś to szuka wózka, ja mam letnią spacerówkę, w sumie mam tam śpiworek ale taki cieńszy i jemu zakładam kombinezon i ma wygodnie. Olce zabrałam wózek jak miała z 1,5 roku, bo Arek się urodził i chodziła ze mną na pieszo w okół bloku, jak z M to na dwa wózki, a na stałe już nie ma wózka od 2 roku i chodzi sama wszędzie, ale ona lubi, czasem tylko zaczyna marudzić, że chce do Arka do wózka jak długo pochodzimy.
Makuc- z rowerkiem fajna sprawa, takim 3 kołowym, ja dla Olki nie miałam i żałuję, ale dla ARka chcę taki 3 kołowy kupić a dla Olki dwu kołowy i małą hulajnogę.

nie wiem sama co im kupić ale myślałam dla Olki coś takiego
ROWEREK BIEGOWY BIKER EasyGo - ZOBACZ FILM (2067961751) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. dla Arka takiego SMOBY Rowerek Be Fun Mixte lub Rose od 15 m-ca (2065641050) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej., a hulajnogi też są fajne i Arek też próbował u mojej koleżanki i nieźle mu szło HULAJNOGA DZIECIĘCA TRÓJKOŁOWA SPOKEY ! 4 KOLORY ! (2051154623) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
 
KROMA mi się rowerki biegowe baardzo podobają :-) tylko nie wiem czy Alicja za mała jeszcze na coś takiego nie będzie :confused: ale pomył fajny :tak:
 
makuc- u nas na osiedlu widziałam już 2 latki z nimi, ale chłopców, Olce nie kupowałam w tamtym roku, jeszcze nie kumała za bardzo, a teraz próbowała i jej się podobają, tylko cena wysoka :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry