• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Zakupowy zawrót głowy !

Marita bardzo fajne te topy

Klaudyna - kacik uroczy

Ja dalej w miejscu tj bez wózka, materacyka, remont w lesie, ubranka niepoprane, torba do szpitala spakowana tylko dla mnie i to polowicznie...
 
reklama
Sweeetka u mnie podobnie albo i gorzej .. ja przed remontem .. ciuchy niepoprane , brak wózka , wanienki , rożka , kocyków ( ewentualnie będą te po synku jeśli je odda ) butelek , smoczka , pieluch ... no i dla mnie jeszcze koszule staniki laktator kapcie ... zero pakowania ... możemy sobie rękę podać :D
 
Mikulinka takie posty jak Twoje trosseczke mnie uspokajają poza tym nie przeskocze pewnych rzecz np nie skoncze remontu za pomoca czarodziejskiej różdżki... Musze sie uzbroic w cierpliwość
 
Ja też w trakcie remontu i to generalnego, czekam aż założą nam drzwi do pokoi jak na zbawienie bo nie chcę żeby rzeczy małego się kurzyly - dlatego u niego w pokoju meble stoją tylko, a wszelkie ozdobiniki pochowane. Łazienka w rozsypce, parter to plac budowy...
No ale z wyprawką i praniem/ prasowaniem już sobie poradziłam :)
 
Chciałam dodać zdjęcia z dzisiejszych zakupów i nie mogę, za duży rozmiar i nie umiem zmniejszyć :-(
Klaudyna śliczny kącik :-)
Ja też w tyle dziewczyny, niby coś poprane i poprasowane ale wszystko trzymam w reklamowkach bo nie mam gdzie. Najgorsze to że nawet jak maleńka się urodzi nie będę mieć gdzie :-( masakra z tymi remontami
 
A ja teraz córci takie obrazki wyklejam:-)
8e3113aa9759df70efc715846ed6d5aa.jpg


Jeszcze będzie słonik i kotek :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry