A u nas też już grzeją :-) ale my jeszcze w domciu nie grzejemy, bo na razie jest ciepło. Zazwyczaj zaczynamy grzać, jak temperatura w domu spada poniżej 20-21st.
dziewczynky a czy wy macie jakieś grzejniki w domu? jak np. kąpiecie dzieci, to nagrzewacie łazienkę?

My mamy zamontowaną grzałkę w kaloryferze drabinkowym, świetna sprawa, w sezonie niegrzewczym mozna sobie podgrzać łazienke, wykorzystywaliśmy to w maju, jak sie synuś urodził i zrobiło się zimno. Bidulek tak marzł wtedy, że hajcowaliśmy do 26-27st C. A teraz mamy w łazience ledwo 21, ale jak wejdziemy do niej we trójkę i napuscimy ciepłej wody do wanny, to robi się chyba cieplej, bo mały nie wykazuje objawów marzniecia (kiedyś momentalnie dostawał czkawki). Ogólnie u nas w sezonie jesienno-zimowym jest w domu ok 20st C i w takiej temperaturze dobrze się czujemy, więc go od małego przyzwyczajamy.
Miałam wczoraj na Allegro upatrzoną sliczną kurteczkę jesienną Next, ale ktoś mnie przelicytował. Na szczęście ostatnio zaopatrzyłam się w kamizelkę polarową i zostałam zaopatrzona przy okazji chrztu w komplecik polarowy kurteczka ze spodniami, to mały ma w czym chodzić jak jest zimno.
Choć u nas akurat ostatnio chwilowo zrobiło się ciepło (we wtorek wręcz gorąco 25st w cieniu) więc udało nam się jeszcze ubrać w krótki rękawek

i długie spodenki (z bodziakiem bez rękawów pod spodem).
Miałam wątpliwości jak go ubrać, mama by mnie pewnie wyklęła (ma skłonności do przegrzewania dzieci), ale ja nie miałam sumienia grzać synusia, sama byłam w bluzce bez rękawów, zresztą specjalnie patrzyłam, nie byłam jedyna, która tak, ubrała dziecko.
A teraz też mam mnóstwo wątpliwości, np czy i kiedy podkładać rajstopki albo śpioski pod spodnie.
Aletko czy pod te spodnie polarkowe coś podkładasz, jeśli tak to przy jakiej temperaturze? Bo ja zazwyczaj jak jest koło 15st przykrywam małemu nóżki kocykiem i ubieram mu same skarpetki i dresiki. Pod dżinsy czasem coś podkładałam.
I jeszcze jedno, jak jest z tą zasadą, że dziecku ubieramy jedną warstwę więcej, gdy dziecko przykrywamy kocykiem? Kocyk jest extra traktowany? Bo ja już głupieję.