szerlock
mama majowa Kacperkowa
po przeczytaniu waszych opinii chyba tez zdecyduje sie na ten bez meliodyjki, bo z reszta po co ona. nie pomyslałam, ze moze sie wystraszyc(chociaz sądze, ze nie), ani ze to sie moze popsuci bedzie wylo tragicznie. czyli reasumując kupujemy bez melodyjki i juz. ale swoja droga to takie teraz wymyslaja te nocniki, ze czasem sama mialabym obawy na takim sobie usiąść.



) ale mówili, że w chwili kiedy dziecko jeszcze nie siedzi i nie chodzi samo, to może być za wcześnie na nocnik ... a u nas Zuzia taka jeszcze kołysząca bywa, to się wstrzymam ...