reklama

Zakupy dla naszych maluszków...

Karla Ja miałam i gruszkę i fridę. Zdecydowanie jestem za fridą. Termometr miałyśmy od początku elektroniczny i jak Zu miała cierpliwość to mierzyłam jej temp pod pachą ;) a co do butelek. Jedna mała zawsze się przyda. Zwłaszcza,że dość szybko wprowadza się maluchowi picie.
 
reklama
ja kupiłam Fride i już miałam przyjemność odciagania mojemu szkrabowi katarku bo miał problemy z oddychaniem i powiem wam ze szybko poszlo:) jesli chodzi o termometr tez mam elektryczny ale jeszcze mu nie sprawdzalam temperatury wiec nie wiem jak sie sprawdzi. A butelke mozesz kupic jedna w razie W ja tez mialam zamiar karmic piersia ale nie mialam na poczatku pokarmu i musialam dawac mu mieszanke wiec butelki mi sie przydaly. Najlepsze są aventu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry