reklama

Zakupy lipcowek

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 902
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
W wielu fotelikach 0-13 są dodatkowe podkładki lub podusie dla mniejszych dzieci. Z tego co słyszałam sprawdzają się. Może na to popatrzcie. My 0-13 też mieliśmy pożyczonyi teraz będziemy kupować.Nasz syn już siedzi w 3 od dłuższego czasu. Drugi mieliśmy od 9 do 18kg.
 
Dzięki za rady w sprawach podkładów poporodowych. Już rozumiem o co chodzi :)

Ja mam sypialnię na piętrze tam będzie łóżeczko po mojej stronie a do salonu też myślałam nad koszem ale stwierdziłam jak dziewczyny, że on starczy na 2-3 miesiące więc kupię łóżeczko-kojec i będzie w salonie. I nie wiem czy wszystkie ale są i takie co ustawia się wysokość leżenia maluszka a potem jak podrośnie to będzie tam się bawić jak mama będzie gotować itp.
 
W wielu fotelikach 0-13 są dodatkowe podkładki lub podusie dla mniejszych dzieci. Z tego co słyszałam sprawdzają się. Może na to popatrzcie. My 0-13 też mieliśmy pożyczonyi teraz będziemy kupować.Nasz syn już siedzi w 3 od dłuższego czasu. Drugi mieliśmy od 9 do 18kg.

Mam ten wkład, ale on w sumie niewiele spłyca, my w 0-13 z wkładem mieliśmy problem z umieszczeniem w nim dziecka..
 
Sokoja - my mamy fotelik BeSafe Izi Sleep i już mnie trzęsie jak pomyśle, że znów go będę musiała używać. Mają bardzo dobre wyniki w testach, ale są cholernie ciężkie... przynajmniej nasz.

Fotelik radziłabym kupić taki 0-13kg. Dzieciaki na początku nawet mimo wkładki się w tych fotelikach topią. My Franka odbieraliśmy ze szpitala gdy miał 1 miesiąc i byłam przerażona, bo pływał w foteliku.
 
aNilewe my tak samo właśnie mieliśmy - sypialnia z łóżeczkiem na górze, natomiast w salonie łóżeczko turystyczne z takim podwieszeniem dla niemowląt - super się sprawdziło :-)
 
Sokoja - my mamy fotelik BeSafe Izi Sleep i już mnie trzęsie jak pomyśle, że znów go będę musiała używać. Mają bardzo dobre wyniki w testach, ale są cholernie ciężkie... przynajmniej nasz.

Fotelik radziłabym kupić taki 0-13kg. Dzieciaki na początku nawet mimo wkładki się w tych fotelikach topią. My Franka odbieraliśmy ze szpitala gdy miał 1 miesiąc i byłam przerażona, bo pływał w foteliku.


no ciężki jest to fakt :wściekła/y: ale wiesz, jak widzę jak jest zbudowany w porównaniu do tego z zestawu z wózkiem to jakoś tak nie bardzo mi to przeszkadza ;-)
 
My "orzeszek" - tak nazywamy pierwszy fotelik ;-) mamy Teutonia Tario, do niego do środka wkłada się tak zwane "gniazdo", które pomniejsza jego objętość. Ale jak dziecko byłoby takie małe jak córeczka Jagódki to i tak się zapadnie :baffled: poza tym urodzimy w lipcu, więc dużo ubranek dziecko też nie będzie na sobie miało. Nina miała 3,5 kg i 56 cm, w kwietniu było chłodno, więc daliśmy radę.

Tario | teutonia Kinderwagen - doskonały komfort jazdy i doskonałe Bezpieczenstwo
 

Załączniki

  • tario_white_5000.png
    tario_white_5000.png
    21 KB · Wyświetleń: 81
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry