reklama

Zakupy lipcowek

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 902
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Doti ma takie mocowania ale jest regulowana wysokość krzesełka i wsuwa się je pod stół.
Kupilam julci zwykly kubeczek niekapek ale na razie nie chce z niego pić. Denerwuje się strasznie. Dalej jej trochę przerwy i zrobię kolejna probe.
 
reklama
Limonka zależy jaki jest stół. U mnie się nie da. Miałam już fotelik z tymi wystajkami i oddałam jak córka miała 1,5 roku, kupiłam jej nakładany na krzesło.
 
OLA miała ten Lovi360 i w ogóle nie chciała z niego pić,a tyle wtedy dałam za niego:-o .stoi w szafce prawie nowy,może Hania zalapie.U Oli sprawdził się bidon i polecam go wypróbować.

Ja matka 3 dzieci ale o tym kubeczku co Jagódka wystawiła nie wiedziałam, hmm;)
 
Dziewczyny, czy te krzeselka do karmienia to serio sie uzywa do 3r.z?? Cy np potem po 1,5 roku juz nie sa takie przydatne??

Korci mnie to krzeselko co ma Doti, ale jak mam wydac tyle kasy i za rok ma juz byc mi zbedne to wole cos tanszego.
 
Krzesełko super sprawa. Gdybym mogła sobie pozwolić to bym takie kupiła, ale chyba tańsze też mogą być dobre. Uważam że dziecko chce jeść przy dużym stole z rodzicami, a nie osobno w kącie. Córka znajomych ma 2.5 i korzysta z tego typu krzesełka. Ciekawe czy za pół roku przesiadzie sie na normalne jak jej. siostrzyczka zacznie siedzieć?
 
reklama
Ja swojego badziewia (krzesełka) też szybko się pozbyłam - mamy z 1 strony ławkę w kuchni i Mati na niej rządzi. Siostrzenica lat 2,5 używa "swojego" krzesełka, bo to "jej" ( z naciskiem na "jej") krzesełko :-D


Co do niekapków: pierwszy mieliśmy z silikonowym ustnikiem, później niewypał z plastikowym i innymi twardymi ustnikami, aż zobaczyłam u kumpeli kubek Lovi - Mati od razu go pokochał :-):tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry