W sumie takie przyczepki sa fajne o ile cena nie przeraza i pod warunkiem ze sie duzo porusza na rowerze.Ja osobiscie jestem tylko za wozkiem jakos nie wyobrazam sobie pierwszych lat bez niego.Czytam sobie was dziewczynki jak kazda ma prawie wszystko pokupowane,ubranka poszykowane i posegregowane,a u mnie wszystko w proszku jeszcze co prawda mam ubranka po synku ale trzeba je poprzywozic,przejrzec itd.i oprocz tego mam tylko wozek.a gdzie reszta jakos caly czas mi sie wydaje ze jeszcze tyle czasu na kupowanie a tak naprawde ten czas leci strasznie szybko:-)