reklama

Zakupy majóweczek

noirel - super sprawa.. tylko u nas takie dróżki rowerowe leśne, więc strasznie by dzieciaka wytrzęsło.. więc dla Antka mieliśmy zwykły fotelik... no i ta cena!:szok:
 
reklama
Noirel są specjalne wkładki odpowiednie dla dziecka od 0 do 10 miesiąca.
Olga wózek posiada świetnie amortyzatory, które można dopasowywać do wagi dziecka.
 
W sumie takie przyczepki sa fajne o ile cena nie przeraza i pod warunkiem ze sie duzo porusza na rowerze.Ja osobiscie jestem tylko za wozkiem jakos nie wyobrazam sobie pierwszych lat bez niego.Czytam sobie was dziewczynki jak kazda ma prawie wszystko pokupowane,ubranka poszykowane i posegregowane,a u mnie wszystko w proszku jeszcze co prawda mam ubranka po synku ale trzeba je poprzywozic,przejrzec itd.i oprocz tego mam tylko wozek.a gdzie reszta jakos caly czas mi sie wydaje ze jeszcze tyle czasu na kupowanie a tak naprawde ten czas leci strasznie szybko:-)
 
Ewelinkaam - ja tez dopiero zaczynam kolekcjonowac rzeczy dla malego;) Mam juz torbe ciuszkow, czekam na spadek po synu kuzynki i kolezanki. u kolejnej zaklepana komode, lozeczko i krzeselko do karmienia. Wozek jeszcze na 100% nie wybrany, ale daje sobie czas do konca kwietnia na dopiecie wszystkiego na ostatni guzik;)

ALG - tez bylam w 5-10-15 zakupilam bodziaki za 9,99zl, a oprocz tego Marcelek od dziadka dostal bluze i od ciotki tez bluze tylko taka cieplejsza misiowata;)
 
Kasienkadg ja raczej nastawiam sie na marzec ze wszystko pokupuje (tylko jak bedzie to sie okaże w praniu)bo ja teraz juz sie ledwo ruszam a w kwietniu to juz bedzie masakra napewno:-Dale juz sie nie moge doczekac tych zakupow dzidziusiowych:zawstydzona/y:
 
reklama
Ja poprzednio miałam jedną, którą mi mama gdzieś kupiła... ale powiem szczerze, że teraz nie wiem, czy w ogóle kupować... one są (jak dla mnie) taki paskudne np. WYPRZEDAŻ *koszula do karmienia porodu* XL/XXL HIT (2942845291) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
Ja stwierdziłam, że tym razem biorę po prostu trochę luźniejszych koszulek na ramiączkach, bo ściągnąć "cycka" z ramienia do karmienia to pikuś, a pod spodem i tak mam biustonosz do karmienia (bo wkładka jakoś się musi trzymać)...
A do porodu w szkole rodzenia to nam polecali, żeby mąż dał żonie jakiś swój Tshirt - i my tak zrobiliśmy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry