reklama

Zakupy majóweczek

reklama
Julka położna środowiskowa na pewno by ci poleciła :tak:

Wiecie co ja mam cały czas takie nieodparte wrażenie, że o czymś zapomniałam :zawstydzona/y:
I tak już wymyślam, że głowa mała.
 
Julka położna środowiskowa na pewno by ci poleciła :tak:

Wiecie co ja mam cały czas takie nieodparte wrażenie, że o czymś zapomniałam :zawstydzona/y:
I tak już wymyślam, że głowa mała.

na szczescie zyjemy w takim swiecie ze jak sie czegos zapomni to sie wysle tatusia do sklepu i kupi ;) nasze mamy , babcie... jeszcze mniej mialy i dawaly sobie rade, napewno najwazniejsze juz masz, a z tym zapomnieniem to pewnie kazda z nas czegos zapomni :)
 
ja tam też jeszcze o witaminach nie myślałam,a przecież jedno dziecko już mam.z witaminami chyba lepiej zaczekać na decyzje lekarza,wiem ze witamina D zależna jest od pogody,w lato chyba się nie podaje,no i od karmienia czy naturalnie czy sztucznie.sama wolę poczekać bo to co chwila zasady się zmieniają
 
ja tam też jeszcze o witaminach nie myślałam,a przecież jedno dziecko już mam.z witaminami chyba lepiej zaczekać na decyzje lekarza,wiem ze witamina D zależna jest od pogody,w lato chyba się nie podaje,no i od karmienia czy naturalnie czy sztucznie.sama wolę poczekać bo to co chwila zasady się zmieniają
z wit. D rzeczywiscie roznie, generalnie sie podaje, ale lepiej omowic z lekrzem, moj syn z listopada wiec codziennie bral przez rok, karmiac piersia tez raczej sie podaje, co do mm to juz rozne mleka rozne ilosci wit. D maja, trzeba by popatrzec, noworodki potrzebuja 10 miktogramm wit. D dziennie, co do pogody to zobaczymy czym nas maj zaskoczy... :)
 
reklama
Dziewczyny ale szalejecie z zakupami :szok:
Ja też jeszcze wszytkiego nie mam ... brakuje kilku drobiazgów i większych rzeczy tj. lozeczka i materaca ... mam nadzieję zakupić je w ten weekend...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry