Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Madziu ja właśnie wczoraj taki używany rowerek oglądałam ale babka chciała go sprzedać za 100 więc dałam sobie spokój, to już w sklepie wolę kupic! Nie wiem już sama po tym co napisałaś bo ja też z początku myślałam o takim z pasami:ja własnie kupiłam młodemu rowerek od sasiadki za... 30 zł... brakuje mu tylko daszku
narzedzia ogrodowe posiadamy...
młody jak chce sie hustac to wyciaga ja z szafy i ciagnie za sznurki...
Mały używa go jako drabiny podstawia do mebli kuchenki (już i tak nie mogę gotować na przednich palnikach bo sciąga z nich wszystko to teraz dobiera się jeszcze do tylnych
) podstawia pod suszarkę na balkonie i wyrzuca pranie (dzisiaj już zbierałam je z trawnika) do parapetów stołu w kuchni nic nie można postawić masakra
, jeszcze im jakieś ciuchy kupiłam, bo niby ten playk zabaw był z okazji ich święta:-). Ale patrząc na tę kosiarkę chyba się skuszę, bo jest zarąbiasta:-), dobrze, że wydaje odgłoosy pracującego silnika - Mati się ciągle przmierza do tej normalnej, dosłownie, jak mój tata kosi, to nie odstępuje na krok, więc niech ma...
.