Agawar, Sawka, Bliźniaki - boskie te ciuszki, hehehe, nie dziwię się, że rączki was swędzą!!
Agatkas - fajna lampeczka.
Ja kupiłam ostatnio poprostu takie ustrojstwo do regulowania natężenia światła z suwakiem, super to jest i podpiełam do naszej nocnej lampki, wtedy mogę sobie ustawić takie baaaardzo przyćmione świateło, które zupełnie nie przeszkadza nawet jak się pali całą noc. Misia ma taką lampkę z Ikei jak wstawiały dziewczyny kwiatka, tylko, że ona ma księżyc, ma żarówkę o bardzo małej mocy i energooszczędną, ale wg mnie za mocno świeci dla dzidziusia, u Misi pali się póki ona nie zaśnie i potem wyłączam ją na noc.