reklama

Zakupy

No ja już podjęłam decyzje, śpiworek na spacerki do wózka, bo przecież po chlupie mała chodzić nie będzie - nawet jekby chciała... Wygodniej też będzie małej bo nóżki będą swobodne, a pod spód moge ubrać zwykłe spodenki, no a jak co to mamy jakiś taki kombinezon z nóżkami, ale chyba lepiej się sprawdzą spodenki i kurteczka - jakby trzeba było coś szybko zciągnąć np w sklepie
 
reklama
Dziewczyny, oglądałam te kojce, o których kiedyś rozmawiałyśmy i one sa bardzo twarde na podłożu, normalnie prawie sama deska obita i troszkę sie zraziłam, bo jak tu znależć materacyk np. do tego metr na metr i postanowiłam sama coś skombinować i oto nasz kojec, na razie starczy, gorzej jak Natka zacznie stawać :-)
 
margarett 0 jezeli dolaczylas zdjecie to nic nie widac .... a te kojce nie sa faktycznie zbyt miekkie - ale dziecko sobie w nim krzywdy nie zrobi ... poza tym mozesz polozyc na dno jakis koc ... ja tak robilam - musze tez przyznac ze u dziadkow michal nawet spal w kojcu prze 2 miesiace :)
 
reklama
Tez sie nad kojcem zastanawiam...To dobra sprawa.Znalazlam nawet taki co by spelnial moje wymagania...Jest uniwersalny,ma dzwiczki i mozna go rozbudowywac oraz wydzielac nim powierzchnie domu.Marerac mieciutki i latwy w utrzymaniu.Moja znajoma ma taki i barzo go sobie chwali.Juz trzecie dziecko z niego korzysta i jest jak nowy.Niestety mieszka w Londynie i tam go kupila.Ale mysle ze moze uda mi sie znalezc ta firme w Polsce??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry