Ja kupuję 98 lub 104 (w zależności od tego jaka jest rozmiarówka).
Ostatnio szukałam czapeczki takiej bardziej wiosennej, ale wiązanej, bo JUlek ściąga. A że ma dużą główkę (53cm) lekko nie było. No i pani w jednym sklepie (jak byłam sama z teściową) pokazała nam takie bez troczków i mówi "no ale taki trzylatek to może i takie nosić" i była wielce zdziwiona, że on nawet 2 lat nie ma.
Szukałam mu też kurteczki wiosennej najchętniej z odpinaną podpinką. Żałuję, że nie kupiłam w Legionowie. Tu u rodziców obeszłam masę sklepów i nie było żadnej z odpinanym polarkiem itp. W końcu dziś kupiłam taką normalną, bo doszłam do wniosku, że kurtkę cieńszą mieć musi na pobyt u dziadków, a nic nie dostanę. I w drodze na autobus trafiłam na nowy sklep i była piękna kurteczka na Julka z odpinaną podszewką.
Więc kazałam sobie odłożyć i jak spał w domu poszłam oddać tą pierwszą i kupiłam tą drugą. Ale jestem zadowolona (w odróżnieniu od pani z pierwszego sklepu - już nie była taka miła jak wtedy gdy mi ją sprzedawała...)