reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Zakupy :-)

Karolla założę, się, że nie. Ja już sie zastanawiam czy nie wstawić łóżeczka od razu do pokoika Matiego i nie kupić niani, żebym w nocy słyszała. Bo jak dzidzia ma spać przy telewizorze i komputerze to mi jej szkoda. No ale z drugiej strony będę ją miała w nocy przy sobie. No chyba, że na wszelki wypadek przy naszym łóżku będzie stal wózek to po pierwszym budzeniu ją tam położę. Pewnie mi sie jeszcze 1000 razy zmieni do lutego.
 
reklama
W pewnym momencie obecność dziecka w sypialni może stanowić kłopot.
Wyczytałam, że szósty miesiąc z regóły jest odpowiedni na przeprowadzkę do osobnego pokoiku.
Ja od razu łużeczko ulokuję w pokoiku dziecka, ponieważ tylko tam się zmieści.
Na początek jakiś mały poręczny sprzęcik wymyślę, żeby stał obok nas.
A potem dziecko nie będzie miało wyjścia i będzie musiało przesypiać całe noce bez pobudek, żebym nie musiała biegać między pokojami. Z resztą będzie grzeczne i spokojne ;) ;) ;)
Jeśli będę w to wierzyła to tak będzie ;) na pewno ;) i nie może być inaczej ;D ;D ;D ;D
 
No właśnie rozmawiałam z kolega który ma 10-miesiecznego bobasa i synek spi z nimi w sypialni kładzie sie spac o 21.00
oni ida o 23.00 i wtedy mały sie budzi i dokazuje do 2-3.00 w nocy dlatego chciałabym przenieść Olcie
jak już bedzie czesc nocy przesypiac niania pod reką i jakby co to myk po dziecko ;)
 
u nas sprawa załatwiona, mamy tylko dwa pokoje: sypialnia i dzienny... także dziecko śpi z nami w sypialni od urodzenia do następnej przeprowadzki...
 
Misia u mnie to samo, pokoik robię w sypialni. Dla nas tam będzie tylko szafa i łóżko a reszta dla dzidziusia. Za 2 latka kupimy większe mieszkanko tak ok 80 m. Ale póki dzidzia mała to taki pokoik wystarczy
 
DZiewczyny my przez 4 lata mieszkaliśmy w kawalerce i jakoś było. Chociaż Mati juz duuży chlop byl. No a teraz mieszkanko nie jest dużo wieksze, ale zawsze już coś. No i mamy problem, gdzie tu małą umieścić ;).
 
ja się cieszę z naszego mieszkanka, najważniejsze że jesteśmy sami, mieszkanko jest odremontowane i przytulne i nie przeszkadza nam że mało miejsca... cieszymy się z tego co mamy... :)
 
Dokładnie Misia mówi sie ciasne ale własne nie jedno małżeństwo matrzy o swoich 4 kątach
a za kilka lat kazda bedzie miała dom z ogrodem ;D wiec czym sie martwić tylko koszeniem trawy ha ha ;) :laugh:
 
reklama
Do góry