Tez zachwalam spiworki, mielismy od samego poczatku. Rozka nawet tu w sklepach nie widzialam, ale szczegolnie za nimi sie tez nie rozgladalam.
Monitor oddechu jesli lekarz zaleci inaczej to zbedny wydatek. Thomas jest wczesniakiem przed wyjsciem ze szpitala mial robiony test snu i monitor nie byl nam do niczego potrzebny. Zaznacze tylko ze na neonatologii czesto zarzaly mu sie bezdechy, ale to dlatego ze byl naprawde malutki. Za to polecam klocki do podwyzszenia lozeczka od strony glowki.
Elektoniczna nianie zalaczylam doslownie pare razy, choc dom mam spory malego bylo wszedzie slychac jak plakal. Za to polecam podgrzewacz do butelek lub "nakladke" termiczna na butelki utrzymujaca cieplo.