reklama

Zakupy:-)

Aim - w życiu nie pomyślałam o malpowaniu [emoji1]. Chodzi mi o to, że na ogół i tak pralka codziennie chodzi. Moja J szybko rosła - stąd nie zamierzam zaopatrzac się w duża ilość ciuszków na 56, bo albo będę z nich korzystała albo nie. Do tego - ona naprawdę sporo ulewala, albo przesikala się, stąd.. Ilość ciuszków wychodzi w praniu. Mam tez sporo takich, których nawet nie zdążyłam jej założyć, bo już male się okazywały.
 
reklama
Trudno doradzić ilości bo jedna napisze z dooswiadczenka, ze 56 nie warto albo minimalne ilości, a druga ze musi byc. U mnie Grześ w 56 chodził równy miesiąc a Michał to pewnie z dwa. Obydwaj urodzili sie średnikami jeden 53 drugi 54. Tylko starszy szybko rósł, a drugi poooowoli i tak mu zostało.

Ale jakby sie pokusić i tak ogólnic to liczcie ze 2-3 razy będziecie przebierać na początku minimum. Liczcie ze w 56 rozm bedą chodzili 2 tyg - miesiąc. Lub wcale 60 cm dzieci tez sie rodzą :)
Moi w szpitalu mieli nawet i rozm 50. Dzieciątka są dalej podkurczone. 56 z Tesco jest duże. I akurat na narodziny szykowałabym rozm 0m z Tesco

Trudno przewidzieć aurę i Wasze upodobania co do grubości i wartstw ubrań, prawda jest taka ze jak mama zmarzluch to dziecko ubiera grubiej. Mi zawsze ciepło ;)

Moi chłopcy latem mieli 5mcy a Misiek 10 mcy wiec cieżko powiedzieć i porównać

A ok kończąc moje subiektywne pisanie
-10 body krótkie, można pomyśleć ze mniej body a koszulki z krótkim rękawkiem na upały straszne
-10 body długie
- 3 body na ramiączkach
- 2-3 rampersy (to lubię bardziej niż body latem)
- 4-5pajaców (lubię dużo bardziej niż śpioszki)
- 3 śpiochy
- 3 polspiochy
- koszulki z dl rękawem 2
- sweterek/ bluza/jens na wyjście ;)

- skarpetki 5 szt
-niedrapki z 2-3 szt
Kocyki na poczatek
- 2 kocyki bawełniane lekki
- 1 grubszy
- 2 rożki
- 1 śpiworek

Pieluchy. W pierwszym miesiącu dziecko potrafi zrobić ich nawet i 10 na dobę.
 
Mikołaj także bardzo ulewał.
Szczerze, nie wiem ile czego miałam, ale było tego bardzo dużo :-P
Jedynie pieluchy tetrowe dokupowałam, bo 20 sztuk u nas było za mało.
Co do rozmiarów, to akurat u nas 56 starczyło do prawie 3 miesięcy mimo, że Mikołaj urodził się 54cm. Zresztą każdy rozmiar mieliśmy 3 miesiące do tyłu.
Dopiero z rok temu dorównał.
Rożek w ogóle nam się nie sprawdził i teraz kupować nie będę. Wolę Maluszka bez tego trzymać.
Kurcze dziewczyny... Ale Wam zazdroszczę już tego kupowania... Ja mimo wszystko mam obawy... W zabobony nie wierzę, ale cholernie boję się tego 24 tygodnia :-(
 
Kasiulka! ogromne dzięki za wszystkie informacje! wszystko skrupulatnie zapisałam i juz dodaję stronkę do ulubionych :)

ewcia3004 ja jeszcze nic nie kupiłam, tylko zapisuję ;) jakoś się boję ;)
 
Pumelova, ja myślę, że z początkiem maja zacznę kupować choć nie ukrywam, że już co nie co korci, ale strach jest większy...

Do tego jestem praktycznie na tym samym etapie ciąży co z Miłoszem, także kwiecień będzie na prawdę ciężki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry