reklama

Zastrzyk z immunoglobuliny

Drogie Mamy!

W celu profilaktyki konfliktu serologicznego mam wziąć zastrzyk z immunoglobuliny. Dostałam skierowanie do poradni ginekologiczno-polożnicznej w ramach NFZ, na wizyty położnicze chodzę prywatnie. Pytanie dla Mam, które również skorzystały z zastrzyku w 28-30 tygodniu ciąży: czy wystarczyło, abyście zarejestrowały się telefonicznie, a stosowne dokumenty (karta ciąży, potwierdzony wynik grupy krwi) okazały przy pierwszej wizycie? Czy konieczna była rejestracja osobista, aby wyznaczyć termin zastrzyku?
 
reklama
Ja miałam zastrzyk z immuniloglibiny ale musiałam kupić sobie sama za ok 300zl i poszłam do pielęgniarki w przychodni u mojego ginekologa do którego chodziłam prywatnie.Mowil mi o opcji bezpłatnego zastrzyku ale wtedy musiałabym się położyć na 3 dni do szpitala.
 
Ja na zastrzyk poprostu pojechałam. Nie rejestrowałam się wcześniej. Poszłam na sor do szpitala, przyjęli mnie na odział, zrobili ktg, zrobili zastrzyk i do domku 😁
Możliwe że to wszystko zależy od szpitala. Zadzwoń i się zapytaj jak to u nich wygląda, wtedy będziesz wiedziała napewno co i jak 😉
 
Cześć dziewczyny, mam aktualnie podobny problem. Chodzę prywatnie do lekarza, dostałam skierowanie na zastrzyk na nfz i juz dzisiaj odbiłam się od ściany w jednej przychodni, że lekarka nie przyjmie mnie na nfz skoro mam ginekologa prywatnie..
Czy Wam nie robili problemów? I moje 2 pytanie, gdzie kupowałyscie ten zastrzyk, bo na internetowych aptekach ceny są trochę wyższe niz 300zl, a wole być przygotowana na ewentualny zakup niż użerać sie z nfz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry