moze ja sie wypowiem.Ja nie szczepiłam bo mój mały zachorował jak miał 8 dni.zaraizloi go w szpitalu bo połozyli z dzieckiem na sali które miało rota;/;/ ale do czego zmierzam.. jakis czas temu mały trafił z temperatura 40 stopni do szpitala.zrobili mu badania na rota.Przyszedł lekarz i powiedział "nie ma rota ale prosze sie nie martwic ze nie wiemy co mu jest.Pani syn może mieć setki odmian rota kóre istnieja a na które ani nie ma czszepionka ani na nich badań nie robiomy" na 2 dizen to samo mi pielegniarka gadała ze jest masa odmian rota ,miedzy innymi adenorota/i szczepionka nic nie da bo wiele matek skarzy sie ze szcepiły a tu dup*