Witajcie, proszę o informację jak wygląda sytuacja z udrożnieniem kanalika łzowego dziecka. Syn ma rok, niestety masaże, krople itp. nie przynoszą efektów, również prywatnie miał płukanie tego kanalika ale niestety nie jest lepiej i będę zmuszona udać się z nim do szpitala. Jak to wygląda w praktyce, ile jest się w szpitalu, czy tylko znieczulenie ogólne wchodzi w grę. Opiszcie proszę swoje doświadczenia.