Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Na placu zabaw nie potrafila sie bawic spokojnie, bo bardziej zainteresowana byla, co robi ta druga i zeby robic to samo,.
Ja nie przyzwyczajona do takiego zachowania u mojego dziecka i jakos nie byłam na to przygotowana.Jeszcze wczoraj chodziłam struta i jakoś tak wątpiłam w swoje zdolności rodzicielskie i wychowawcze.Ale dziś wstałam z nowym nastawieniem,po prostu musze trochę zmienić swoje postępowanie względem młodego,być twardsza i bardziej stanowcza,a przede wszystkim olać ludzi na ulicy w razie gdyby ta sytuacja się powtórzyła.Bo tak naprawdę to nie powinno mnie to obchodzić co inni myślą,niech się patrzą,krzywdy dziecku przecież nie robię.
NO to masz...sama myślałam podobnie jak Ty,że ducha wyzionę,a z jednym dzieckiem byłam.
Wieczność to trwało bo sporo tych schodów jest...ha to sie zgadal z patrykiem w tej kwestiinice - no niezle. Ma charakterek, nie ma co.
U nas od jakis 2 tygodni trwa nieokreslona histeria przed kapiela, w kapieli, a do mycia glowy musza byc 2 osoby. Jedna trzyma dracego sie Pawla, druga myje i splukuje. Nie rozumiem tego, bo nigdy w zyciu nie mial problemu z kapaniem, ani myciem glowy. Dzis to sie darl, jakby go ze skory obdzierali.